Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Włoch łapał polskie ptaki i sprzedawał na mięso. Zwierzęta wrócą na wolność

Przez Pokój Prasowy27 stycznia, 20242 min odczytu

Jednego dnia do Pomorskiego Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Ostoja trafiło blisko pół tysiąca ptaków, to więcej niż przez cały sezon. Wycieńczeni podopieczni dostali osobną wolierę i teraz czekają na wiosnę. O sprawie pisaliśmy w grudniu.

Proceder wymyślił obywatel Włoch. Pozwolenie miał tylko na hodowlę ptaków, a nie na ich wyłapywanie. Sprzedawał je do Włoch, gdzie ceni się ptasie mięso. Śpiewaki kupowali amatorzy ptasiego śpiewu. Zakładał im fałszywe obrączki hodowlane, więc długo udało mu się utrzymywać pozory.

54-letniego Włocha zatrzymano, gdy nielegalnie chwytał ptaki w powiecie puckim. W tym celu używał technik znanych dobrze w obszarze śródziemnomorskim – wabienia głosami z głośników, sieci, rozwieszania owoców.

– Pomorze jest tym miejscem, gdzie ptaków jest bardzo dużo, więc człowiek, który obmyślił ten proceder wiedział, co robi i gdzie przyjechać – mówi dr inż. Jarosław K. Nowakowski, ornitolog i biegły w sprawie z Uniwersytetu Gdańskiego.



Zdjęcie


Proceder, który wymyślił 54-letni Włoch zszokował ornitologów. Niestety takich osób, które nielegalnie wyłapują w Polsce ptaki może być więcej - ostrzegają specjaliści /Ostoja/OTOP/Pomorska Policja /materiały prasowe

Proceder, który wymyślił 54-letni Włoch zszokował ornitologów. Niestety takich osób, które nielegalnie wyłapują w Polsce ptaki może być więcej – ostrzegają specjaliści
/Ostoja/OTOP/Pomorska Policja /materiały prasowe

Pomorska policja zatrzymała 54-latka, który pod pozorem legalnej hodowli przetrzymywał w fatalnych warunkach pół tysiąca chronionych gatunków. Ornitolodzy są w szoku, szacują, że przez ręce oszusta mogło się przewinąć nawet 20 tysięcy ptaków.

Włoch postanowił zrobić na wyłapywaniu ptaków biznes. Grozi mu nawet 5 lat więzienia. Zwierzęta, które udało się uratować powoli wracają już na wolność.

– Trzeba o tym mówić, bo niestety nie jest to prawdopodobnie jedno miejsce w Polsce, gdzie taki proceder się odbywa, jeśli nie będziemy świadomi. Sam byłem w szoku, gdy się o tym dowiedziałem – podsumowuje dr inż. Jarosław K. Nowakowski.

Czytaj Dalej

Tysiące Szwajcarów wyszły na ulice. „Nie chcemy 50-stopniowych upałów!”

Ogromna fossa znaleziona na Madagaskarze. Tak dużej nie było

Wędkarz łowił ryby w rzece. Złapał wieloryba. Co on tu robił?

Potężne kły wystają z pyska. Znaleźli zwierzę wyglądające jak ogromny dzik

Bardzo złe wieści nadchodzą z Grenlandii. Dzieje się coś bardzo złego

Król ogrodu przegrywa z upałami. Rada dla działkowców: lepiej go nie sadzić

Masowa śmierć lwów w Tanzanii. Podejrzana toksyczna substancja

Liczba papug w europejskim państwie osiągnęła 30 tys. Zalały stolicę

Bardzo jadowity wąż pojawił się na plaży. Turysta złapał go w ręce

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.