-
Odpady jednorazowego użytku stanowią około 30 proc. wszystkich śmieci gromadzonych na terenie Amsterdamu.
-
Władze miasta zlecają analizę prawną, aby sprawdzić możliwości wprowadzenia całkowitego zakazu stosowania jednorazowych opakowań z tworzyw sztucznych.
-
Skuteczność planowanej strategii ma opierać się na systemie zwrotów opakowań wielokrotnego użytku oraz analizie rozwiązań z Kopenhagi i Lizbony.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
„Śmieci to nieustający problem i objaw kultury jednorazowości, która zanieczyszcza nasze piękne miasto i każdego roku generuje milionowe koszty” – podkreślił Lian Heinhuis, przedstawiciel władz Amsterdamu odpowiedzialny za kwestie związane z odpadami i utrzymaniem czystości.
Jak zaznaczają władze, jednym z rozwiązań jest odejście od produktów jednorazowych na rzecz bardziej zrównoważonych alternatyw.
Amsterdam chce zakazać jednorazowych opakowań
Miasto zleciło już w tym celu analizę prawną, która ma określić możliwości wprowadzenia takiego zakazu. Według organizacji CircuLaw, zajmującej się rozwojem gospodarki o obiegu zamkniętym, wprowadzenie ograniczeń może być prawnie możliwe, jednak wymaga wcześniejszego wykazania, że dotychczasowe, a zarazem mniej restrykcyjne działania nie przynoszą oczekiwanych rezultatów.
Sam zakaz nie oznacza, że stolica Holandii pożegna się z nadmiarem śmieci. Jego skuteczność zależy również od wdrożenia nowych rozwiązań ułatwiających korzystanie z opakowań wielokrotnego użytku, zapewnienia ich odpowiedniej dostępności oraz stworzenia sprawnego systemu zwrotów. To może być problematyczne i będzie się wiązać z kosztami, zarówno po stronie regulatora, jak i konsumenta.
Odpady zalegają na ulicach i w kanałach
Amsterdam zapowiada jednak, że zamierza nawiązać współpracę z przedsiębiorcami i mieszkańcami, a także przeprowadzić analizę doświadczeń innych europejskich miast, w tym Kopenhagi i Lizbony. W Lizbonie np. od 2024 r. obowiązują ograniczenia dotyczące jednorazowych kubków plastikowych, a w 2025 r. uruchomiono miejski system kubków wielokrotnego użytku z kaucją.
Władze Amsterdamu chcą sprawdzić, które rozwiązania można wykorzystać przy opracowywaniu własnej strategii ograniczania odpadów.
Problem opakowań jednorazowych ma nie tylko wymiar estetyczny, ale również środowiskowy. Tworzywa sztuczne mogą utrzymywać się w środowisku przez setki lat, przyczyniając się do zanieczyszczenia gleby i wód.
Jednocześnie wiele produktów tego typu służy konsumentom zaledwie przez kilka minut, po czym staje się odpadem. Unia Europejska do tej pory nie zakazała wszystkich opakowań jednorazowych, ale wprowadziła zakazy dotyczące wybranych produktów i przyjęła przepisy, które będą stopniowo ograniczać ich stosowanie.
Amsterdam od kilku lat realizuje strategię ekologiczną na własną rękę, a jej celem jest ograniczenie emisji zanieczyszczeń i zużycia zasobów naturalnych. Miasto rozwija infrastrukturę rowerową i transport niskoemisyjny, stopniowo ogranicza ruch pojazdów spalinowych oraz rozbudowuje sieć ładowania samochodów elektrycznych. Duży nacisk kładzie również na gospodarkę o obiegu zamkniętym: do 2030 r. chce ograniczyć zużycie nowych surowców o 50 proc. w porównaniu z 2016 r., a do 2050 r. stać się miastem w pełni cyrkularnym, czyli polegającym na wielokrotnym wykorzystywaniu zasobów, również odpadów.