– Zabrali mi wszystko, co kochałem. Na podstawie jednego pomówienia. Właściwie brakuje mi słów, żeby to wszystko komentować – mówi Paweł.Przez 13 lat Paweł służył w policji, w ostatnim czasie pracował w elitarnej jednostce „łowców głów” w Poznaniu. W dwa lata zatrzymał razem z zespołem 400 poszukiwanych przestępców. W sierpniu 2024 r. został wyrzucony z policji po tym, jak diler oskarżył go o kradzież narkotyków.Miłosz S. opowiedział prokuratorowi, że Paweł wraz z trzema innymi policjantami przyjechali do domu jego matki, aby zabrać m.in. pół kilograma marihuany. Funkcjonariusze mieli działać na polecenie narkotykowej konkurencji. Opowieść Miłosza S. zmieniała się kilkukrotnie.Przeczytaj także: „Gdy…
Autor: Pokój Prasowy
W nowej sytuacji politycznej na Węgrzech Fidesz pod wodzą Orbána notuje poparcie poniżej 20 procent, a ugrupowanie TISZA przestało się umacniać po zamieszaniu wokół powołania prezydenta.Viktor Orbán po raz pierwszy wystąpił w letnim uniwersytecie w Băile Tușnad jako były premier, skupiając się na budowie ruchu oporu.Najnowszy sondaż Medián pokazuje wyraźną dominację Tiszy wśród wyborców oraz symboliczny spadek poparcia dla Fideszu.Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknieRok temu, podczas jednego z najważniejszych dla Fideszu wydarzeń, premier Orbán z dumą prezentował koszulkę z napisem „4/5” i datą „12 kwietnia 2026”. Miała to być zapowiedź absolutnej dominacji…
Konsulat Ukrainy we Wrocławiu domaga się przeprowadzenia szczegółowego śledztwa i reakcji polskich organów ścigania po pobiciu dwojga młodych obywateli Ukrainy przy ul. Okulickiego we Wrocławiu.Według informacji policji początkiem agresji była sprzeczka w sklepie, a funkcjonariusze poszukują trzech mężczyzn podejrzewanych o udział w pobiciu.Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk stwierdził, że takie ataki traktuje jako niepokojący sygnał i wezwał mieszkańców do zgłaszania oraz dokumentowania przypadków przemocy i nienawiści.Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknieOfiarami pobicia są 20-letnia kobieta i 21-letni mężczyzna z Ukrainy. Oboje po zdarzeniu trafili do szpitala. Moment napaści został zarejestrowany, a nagranie trafiło do…
Szalej jadowity (Cicuta virosa L.) jest wieloletnią rośliną należącą do rodziny selerowatych. Rośnie powszechnie na półkuli północnej. Często występuje również w Polsce. Zawiera bardzo niebezpieczną toksynę – cykutoksynę znaną ludzkości już od wieków. Niegdyś za jej pomocą dokonywano wyroków śmierci. Ponoć Sokrates zginął właśnie po podaniu mu cykuty. Plemiona na Kamczatce zatruwały nią strzały. Toksyna ta w największej ilości zgromadzona jest w kłączu i łodygach. Może przenikać przez skórę.Jak rozpoznać szalej jadowity?Gdzie rośnie szalej jadowity?Objawy zatrucia – co robić po kontakcie z szalejem?Jak rozpoznać szalej jadowity?Szalej jadowity nie wygląda jak najbardziej trująca roślina w Polsce. Wyglądem przypomina wiele powszechnie występujących roślin łąkowych. Osiąga…
Ministerstwo Cyfryzacji przypomina o ważnym terminie dla osób korzystających z aplikacji mObywatel. Do 5 sierpnia użytkownicy powinni zalogować się do systemu, aby automatycznie przedłużyć ważność cyfrowych dokumentów. Apel dotyczy blisko 12 mln osób korzystających z aplikacji. Chodzi między innymi o mDowód, dokument ochrony czasowej, legitymację szkolną oraz legitymację studencką. Wystarczy jedno logowanie Resort wyjaśnia, że proces aktualizacji certyfikatów odbywa się automatycznie. Użytkownik nie musi wykonywać dodatkowych czynności – wystarczy uruchomić aplikację i zalogować się do swojego konta. Cykliczna aktualizacja certyfikatów ma zapewniać ciągłość działania dokumentów elektronicznych oraz utrzymywać odpowiedni poziom bezpieczeństwa przechowywanych danych. Brak logowania oznacza wygaśnięcie dokumentów Osoby, które nie zalogują się do aplikacji przed 5 sierpnia, muszą liczyć…
W poniedziałek 27 lipca rzecznik PiS Rafał Bochenek poinformował za pośrednictwem X, że jeden z posłów wyrzuconych z partii postanowił wrócić. Jak ogłosił, Grzegorz Lorek zrezygnował ze stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego „Rozwój Plus Wy” i podpisał tzw. lojalkę. Rozłamowiec wraca na łono PiS. Lorek podpisał „lojalkę” Do formalnego rozłamu w PiS doszło w piątek 24 lipca. 37 posłów partii Jarosława Kaczyńskiego, jeden senator i 3 eurodeputowanych nie podpisało oświadczeń, wymaganych przez kierownictwo PiS. Na taki ruch nie zdecydowało się też 3 posłów spoza tego ugrupowania, którzy kojarzeni byli do tej pory ze współpracy z Prawem i Sprawiedliwością. Grupa polityków zebranych wokół Mateusza Morawieckiego na początku tygodnia została jednak uszczuplona. Rozmyślił się Grzegorz Lorek, 56-letni poseł…
Wirtualna Polska ustaliła, że Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik nie przekazali oświadczeń potwierdzających członkostwo w Prawie i Sprawiedliwości, co zostało zweryfikowane wśród kierownictwa partii.Według źródeł redakcji kierownictwo PiS podejmuje działania wobec polityków niepodpisujących wymaganych oświadczeń oraz planuje formalnie potwierdzić wygaszenie członkostwa rozłamowców związanych z Mateuszem Morawieckim.Kierownictwo PiS liczy na kolejne powroty do partii, a pojawiają się także sygnały o łagodzeniu konfliktu między PiS a środowiskiem Morawieckiego.Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknieWe wtorek ma zebrać się Komitet Polityczny PiS, który zajmie się sytuacją polityków, którzy nie podpisali wymaganych przez kierownictwo partii oświadczeń o przynależności.Jak informuje Wirtualna…
Portal Telex poinformował, że rosyjskie służby prowadzą działania mające na celu werbowanie młodych Węgrów, którzy mogą w przyszłości zajmować istotne stanowiska w administracji i decyzyjnych strukturach państwa.W publikacji opisano przypadek studenta, który został powiązany z rosyjskim dyplomatą, jednak nie przeszedł weryfikacji i nie został zatrudniony, a dyplomata pozostał na Węgrzech.Opisywane działania obejmują udział węgierskich studentów w Światowym Festiwalu Młodzieży w Soczi, gdzie rosyjskie służby mają zbierać informacje o uczestnikach, a podobne wydarzenie ma się odbyć wkrótce w Jekaterynburgu.Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknieWedług portalu celem działań jest zbudowanie sieci osób, które za kilkanaście lat…
Poziom wody w rzekach miejskich w Polsce staje się coraz częściej tematem projektów mających na celu udostępnienie ich mieszkańcom i poprawę wartości przyrodniczej terenów.W Poznaniu planuje się renaturyzację Bogdanki, której część biegu ukryta była pod ziemią przez ponad sto lat, a celem jest odtworzenie otwartego koryta oraz poprawa walorów ekologicznych i rekreacyjnych.Ostateczny zakres inwestycji wiąże się ze sporem o zagospodarowanie terenu, ponieważ planowana budowa hali lekkoatletycznej budzi zastrzeżenia oraz obawy o kolizję z projektem renaturyzacji.Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknieKolejna rzeka po łódzkim Lamusie doczeka się renaturyzacji. Tym razem chodzi o poznańską Bogdankę,…
Kilkanaście lat temu obecność kobiety w zarządzie dużej spółki bywała przedstawiana jako ciekawostka. Dziś – gdy mówimy o dyrektorach generalnych, członkach zarządów czy przewodniczących rad nadzorczych – coraz częściej widzimy kobiece twarze. Jednak paradoks polega na tym, że statystyki i codzienna praktyka wciąż idą dwoma różnymi torami. Z jednej strony Polska należy do unijnych liderów, jeśli chodzi o odsetek kobiet na stanowiskach kierowniczych. Według danych Eurostatu w III kwartale 2025 r. kobiety stanowiły 42,6 proc. osób na stanowiskach managerskich – to wynik wyższy niż średnia UE i ustępujący jedynie Estonii i Szwecji. Z drugiej strony, gdy spojrzymy na skład zarządów i rad nadzorczych, obraz staje się znacznie mniej optymistyczny. Z badań Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że kobiety stanowią zaledwie 2 na 10 osób…