Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Awantura o bobry na Wilanowie. Zbudowały tamę m.in. ze śmieci

Przez Pokój Prasowy21 grudnia, 20252 min odczytu

Takie konstrukcje zazwyczaj widuje się w lasach. W stolicy bobry postanowiły zrobić wyjątek. Tamę zbudowały praktycznie w centrum miasta.

Bobry zbudowały tamę w Warszawie


„Dzikie zwierzęta dostosowują się często do warunków stworzonych przez człowieka” – zauważa Adam Gełdon z Nadleśnictwa Spychowo. „Mają tam dużą dostępność pokarmu, ochronę przed drapieżnikami. W przypadku bobrów znalazły sobie niszę środowiskową” – dodaje ekspert.

Na miejsce swojej konstrukcji bobry wybrały Potok Służewiecki. I zupełnie nie przeszkadzał im fakt, że obok przebiega bardzo ruchliwa al. Wilanowska. Budowa tamy ma przede wszystkim zadanie ochronne. W wodzie bobry się po prostu bezpiecznie.

„Bóbr jest gatunkiem terytorialnym i kiedy młode dorastają, są wypędzane ze swoich rewirów rodzinnych. Wtedy muszą znaleźć sobie nowe miejsce dla życia i się rozprzestrzeniają” – tłumaczy Wacław Matysek z magazynu „Łowiec Polski”.

Adam Gełdon dodaje, że bobry chętnie dostosowują środowisko do swoich potrzeb. Tak też stało się na Wilanowie. Reporterzy „Czystej Polski”, którzy byli na miejscu, potwierdzają – wokół tamy widać bardzo intensywną pracę. Krajobraz wygląda jak dobrze zaplanowana wycinka.

Pod bobrzymi siekaczami padają nie tylko młode wierzby, ale i większe, masywniejsze drzewa. W konstrukcję tamy wplatane są także śmieci znalezione przez zwierzęta w wodzie lub nad jej brzegami. To puszki po piwie, folie, trafił się nawet kij od mopa.


Bobry z Wilanowa tamy budują głównie w nocy. Do budowy używają nawet śmieciCzysta Polska


Wilanów tamą podzielony


Stołeczne bobry do budowy zabierają się w nocy. Gdy miasto zasypia, zwierzęta przystępują do wycinki. Niestety gryzonie, ścinając drzewa, potrafią mocno zdewastować zabytkowe parki, a kopiąc nory – nawet stworzyć zagrożenia dla ludzi i poruszających się po drogach pojazdów.

W listopadzie burmistrz dzielnicy Wilanów Ludwik Rakowski z żalem informował w mediach społecznościowych, że bobry ścięły trzy młode drzewa przy al. Wilanowskiej. W komentarzach zawrzało – jedni mówili, że to naturalne, inni obwiniali miasto za zbyt słabe zabezpieczenia.

Tama na Potoku Służewieckim jest na razie pod bacznym okiem Wód Polskich. Eksperci nie przewidują powodzi, ale ostrzegają, że działalność bobrów może zaowocować np. niebezpiecznymi dziurami w ziemi. Jeśli czworonożny konstruktor przesadzi z tamowaniem wody, to bardzo prawdopodobne, że jego konstrukcja na Potoku Służewieckim zostanie rozebrana.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Koniki polskie są wyjątkowo odporne. Problemem są jednak ludzie

Nietypowa kradzież w Anglii. Zniknęły cenne mrówki ozdobnice

Warszawa ogranicza grabienie. Liście przestaną być jak śmieci

Myśleli, że to wymarły, olbrzymi żuraw. Zagadka rozwiązana po 150 latach

Warszawa zdecydowała się na nietypowy krok. Odchodzi od utartego podejścia

To jak wygrana na loterii. Skarb w szczątkach dinozaura sprzed 115 mln lat

Zapasy gazu w Europie najgorsze od 13 lat. Eksperci MAE alarmują

Kawa i ryż zdrożeją aż o 18 proc. Powodem jest El Niño

Drzewa pomarańczowe nie radzą sobie z upałem. Nie dają rady

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.