Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Człowiek połknięty przez wieloryba – ta historia zdarzyła się naprawdę

Przez Pokój Prasowy20 października, 20265 min odczytu

  • W artykule opisano przypadki, gdy człowiek został uwięziony w paszczy wieloryba, co potwierdzają współczesne doniesienia i wydarzenia.

  • Film „Upadek wieloryba” oparty jest na książce Daniela Krausa, a jego fabuła nawiązuje do motywu człowieka połkniętego przez wieloryba.

  • Znane są autentyczne wydarzenia, w których zarówno nurek Michael Packard, jak i kajakarz u wybrzeży Chile, zostali przypadkowo uwięzieni w paszczy humbaka i bezpiecznie wydostali się na zewnątrz.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

„Upadek wieloryba” to film, który powstał na podstawie książki Daniela Krausa. Wszedł on właśnie na ekrany naszych kin. Młody aktor Austin Abrams (widzieliśmy go też niedawno w nowej wersji „Resident Evil”) gra tu chłopaka, który rok po śmierci ojca (Josh Brolin) udaje się pod wodę z ekwipunkiem, by poszukać jego szczątków. Jest świadkiem polowania kaszalota na wielką kałamarnicę i przypadkiem wraz z nią trafia do przewodu pokarmowego wieloryba.

To nie tak, że wieloryby polują na ludzi. Nie polują, to właśnie kałamarnice są ich przysmakiem i w ich poszukiwaniu kaszaloty potrafią nurkować nawet na bardzo duże głębokości. Pisaliśmy w Zielonej Interii o tym, że ich wielka, butelkowata i zajmująca jedną trzecią ciała głowa wraz z zawartym w niej spermacetem pozwala im bić rekordy, otwiera się w nowym oknie zanurzania się dla zwierząt oddychających powietrzem atmosferycznym. Kaszaloty wyspecjalizowały się w łowach na duże głowonogi i są pod tym względem wielorybami unikalnymi.

Jedynym waleniem, który rzeczywiście realnie mógłby skutecznie zapolować na człowieka i świadomie go pożreć jest orka, aczkolwiek i ona tego raczej nie robi. Przypadki ataków orek na ludzi są ekstremalnie rzadkie.

Biblijna opowieść o Jonaszu zdarzyła się naprawdę


Połknięcia człowieka przez wieloryba jednak się zdarzają i nie tylko w Biblii, która opisuje przypadek proroka Jonasza. Nieposłuszny woli Boga, który nakazał mu udać się do Niniwy i przestrzegać jej mieszkańców przed niegodziwością, próbował uciec morzem. Został połknięty przez wielkie morskie stworzenie – wedle różnych tłumaczeń, albo wielką rybę, albo wieloryba. Spędził w jego wnętrzu trzy dni i trzy noce, aż zwierzę wypluło go i Jonasz spełnił wolę boską.


Humbaki gromadzą się w wodach wokół GrenlandiiGabriel Barathieu / BiosphotoEast News


Zdarza się to nie tylko w „Pinokiu” Carlo Collodiego, gdzie bohater trafia do brzucha wielkiego zwierzęcia morskiego (we włoskim oryginale: pescecane czyli rekina), gdzie odnajduje swego ojca Gepetta.

Przypadki połknięcia ludzi przez wielkie morskie zwierzęta jak wieloryby zdarzały się naprawdę i przykładem na to jest Michael Packard. To człowiek, który w 2021 r. doświadczył podobnego zdarzenia,, otwiera się w nowym oknie przy czym nie miało to miejsca u brzegów Kalifornii, jak wydarzenia z „Upadku wieloryba”, ale u wschodnich, atlantyckich wybrzeży USA niedaleko Cape Cod. Mężczyzna poławiał tam homary, gdy nagle … zgasło światło. Jak mówił, nie czuł ugryzienia, żadnych zębów, nawet nie zauważył wieloryba. Znalazł się jednak w jego paszczy.

Humbak złapał w paszczę człowieka zapewne przypadkiem


Zwierzęciem, które go połknęło, okazał się humbak – duży wieloryb fiszbinowy. Taki sam, jak waleń, który tej wiosny niefortunnie wpłynął na Bałtyk., otwiera się w nowym oknie Jeżeli zdarzają się przypadki połknięć ludzi przez wieloryby, to dotyczą one głównie humbaków. Dzieje się tak z uwagi na ich specyficzny sposób polowania. Humbaki nie jedzą jedynie planktonu filtrowanego fiszbinami. Pożerają także sporo ryb – śledzi, sardynek i innych. Zapędzają ławice tych ryb w jedno miejsce, okalają je pęcherzykami powietrza niczym siecią i następnie gwałtownym wynurzeniem połykają. Jeżeli w pobliżu znajdzie się człowiek, może trafić do ogromnej paszczy walenia.

Tak było z Michaelem Packardem, przy czym w odróżnieniu od bohatera „Upadku wieloryba” on nie został połknięty i nie trafił do przewodu pokarmowego wieloryba. Przełyk humbaka i umieszczone w paszczy fiszbiny nie pozwoliły na to.


Mężczyzna w czarnym żakiecie, czarnej koszuli i beżowych spodniach stoi na niebieskim dywanie, w tle duży element scenografii w kształcie otwartych szczęk wieloryba oraz grafika z napisem „Whalefall World Premiere”.

Austrin Abrams zagrał w „Upadku wieloryba”. Znalazł się tam we wnętrzu kaszalotaMatt WinkelmeyerGetty Images


Zanim to się jednak stało, nurek przeżył koszmar. „Myślałem, że zaraz umrę” – wspominał. Jak opowiadał w CNN, czuł, jak ogromny język wieloryba oblizuje jego ciało. „Kurczył się mnie, ściskał i puszczał” – wspominał Michael Packard. Miał wrażenie, że zwierzę próbuje go zjeść. Po chwili uświadomił sobie, że humbak nie będzie w stanie go połknąć z powodu fiszbinów, więc nie było ryzyka, że przemieści się z ust do żołądka i zostanie strawiony. Wystraszył się jednak, że wieloryb zanurkuje, a jemu nie wystarczy powietrza. Po niespełna minucie człowiek został wypluty w dość efektowny sposób. Przeżył i teraz opowiada swoją historię przy okazji premiery „Upadku wieloryba”.

Humbak połknął kajakarza. Jest nagrany film


W lutym zeszłego roku pisaliśmy z kolei w Zielonej Interii o przypadku kajakarza, który został także przypadkowo połknięty przez humbaka u brzegów Chile. W naszym tekście można nawet zobaczyć nagranie z tego niecodziennego zdarzenia, które wykonał syn kajakarza., otwiera się w nowym oknie Mężczyzna nie zdążył się nawet przestraszyć, gdyż wieloryb niemal od razu go wypluł, co udowadnia, że był to przypadek. Sceny z rzekomego „ataku” na kajak wyglądają identycznie jak polowanie humbaka na śledzie i sardele. Tak właśnie ssak wynurza się z otwartą paszczą, by wchłonąć ławicę, którą osaczył pęcherzykami wydmuchanego powietrza. Połyka, zanurza się i znowu.

Zdaniem naukowców, nie ma fizycznej możliwości, aby człowiek został połknięty przez kaszalota i przeżył w jego żołądku czy przewodzie pokarmowym. Zbyt wiele tak kwasów i substancji zabójczych dla ciała.


To największe giganty w dziejach. Wieloryby biją wszelkie rekordy

Płynący wieloryb w krystalicznie czystej, błękitnej wodzie oceanu, światło słoneczne delikatnie rozproszone na powierzchni wody.

Czytaj Dalej

Wielka epidemia nie tylko zabiła miliony ludzi. Zniszczyła też przyrodę

Kwiaty pachną czekoladą, a owoce smakują jeszcze lepiej. Niezwykłe pnącze

Pierwsze takie znalezisko w historii. Wywraca naszą wiedzę do góry nogami

Zakazana wyspa w Polsce. Turyści nie mają na nią wstępu

Jadłeś juz dziś te przepyszne orzechy? Polacy jedzą je za rzadko

Prawdziwy „potwór spaghetti” znaleziony w oceanie. Robak ma jakby makaron

Coś zmieniło się w największych lasach świata. Trend się odwrócił

Małe zwierzę siedzi na drzewie w nowym serialu. To krewny słonia

Mężczyzna przerzucił psa przez wysokie ogrodzenie schroniska. Jest nagranie

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.