-
W miejscowości Lent we Francji doszło do wypadku autobusu, w wyniku którego zginęły dwie osoby, a 16 pasażerów odniosło obrażenia.
-
Wśród 43 podróżujących pojazdem znajdowało się 15 uczniów, a stan trzech rannych osób określany jest jako krytyczny.
-
W sprawie wypadku wszczęto śledztwo, a kondolencje rodzinom ofiar złożyli francuscy politycy, w tym premier Sebastien Lecornu oraz minister edukacji Edouard Geffray.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w piątek rano w miejscowości Lent. Autobus, którym podróżowały łącznie 43 osoby, w tym 15 dzieci zmierzających do szkoły, zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Pojazd kursował między Lyonem a miastem Bourg-en-Bresse.
Życie w wypadku straciły dwie osoby – 18-letni chłopiec i siedmioletnia dziewczynka. 16 osób zostało rannych. Francuscy urzędnicy poinformowali, że troje poszkodowanych jest w stanie krytycznym.
Francja. Wypadek autobusu w Lent. Nie żyją dwie osoby
W akcji ratunkowej brało udział kilkudziesięciu funkcjonariuszy służb, dwa śmigłowce pogotowia oraz drony. W sprawie zostało wszczęto już śledztwo. Kierowca autobusu nie został jeszcze przesłuchany – obecnie znajduje się w szpitalu.
Wypowiadając się dla prasy minister transportu Francji Philippe Tabarot powiedział, że na razie nie można określić przyczyny wypadku. Wyjaśnił, że autobus przeszedł od 2024 roku ponad sto kontroli. Ministerstwo transportu ze swej strony podało, że stan pojazdu był bardzo dobry, a kierowca przed trzema tygodniami był kontrolowany pod kątem narkotyków.
Tragiczne zdarzenie odbiło się szerokim echem wśród francuskich polityków. – Zawsze jest to dla nas wielkim przeżyciem, gdy nasi uczniowie, gdy nasze dzieci padają ofiarą tego rodzaju wypadków – mówił minister edukacji Edouard Geffray. Na miejsce tragedii udał się minister transportu Philippe Tabarot.
„Moje myśli są z rodzinami i bliskimi osób, które zginęły, a także z wszystkimi, których dotknęła ta tragedia” – napisał w mediach społecznościowych premier Francji Sebastien Lecornu.
„Dziękuję strażakom, zespołom medycznym i funkcjonariuszom organów ścigania, którzy działali na miejscu zdarzenia, aby udzielić pomocy ofiarom” – dodał.
Jak przypomina agencja AFP, wypadki z udziałem transportu publicznego zdarzają się we Francji stosunkowo rzadko. W 2025 roku w wypadku autobusu szkolnego, którego kierowca był pod wpływem środków psychoaktywnych, zginął uczeń szkoły średniej, a 20 innych zostało rannych. W 2017 roku w podobnym wypadku zginęło sześcioro uczniów.
Źródło: AFP
-
Powodzie zalały francuską wyspę. Dwie osoby nie zdążyły uciec z auta
-
Tragiczny wypadek autokaru w Turcji. Podróżowali nim Polacy