-
Przewodnicząca Parlamentu Europejskiego nałożyła na Grzegorza Brauna karę pozbawienia dwóch dniowych diet i 20-dniowego zakazu udziału w obradach komisji ds. bezpieczeństwa i obrony.
-
Powodem kary były wypowiedzi Brauna dotyczące szefowej unijnej dyplomacji Kaj Kallas oraz Izraela.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Roberta Metsola zdecydowała, że Grzegorz Braun w związku z aktywnością jako eurodeputowany zostanie pozbawiony dwóch dziennych diet o łącznej wartości 700 euro.
Ponadto lider Konfederacji Korony Polskiej przez 20 dni nie będzie mógł zasiadać w komisji ds. bezpieczeństwa i obrony PE.
PE. Grzegorz Braun ukarany za słowa o Kai Kallas
Przyczyną ukarania Brauna są jego wypowiedzi na posiedzeniu komisji ds. bezpieczeństwa i obrony SEDE z 18 marca. Braun pod adresem wysokiej przedstawiciel Unii Europejskiej do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Kai Kallas skierował ostre słowa, mówiąc o sytuacji w Izraelu, diasporze żydowskiej i Bliskim Wschodzie.. Braun stwierdził, że jej stanowisko jest zbędne.
Grzegorz Braun funkcję Kallas uznał za niepotrzebną, bo w jego ocenie stanowi „tłumik na końcu lufy tego pistoletu i to jest wszystko, co pani tu robi”.
Wywodowi Polaka sprzeciwił się wówczas niemiecki europoseł David McAllister, który najpierw stwierdził, że „całkowicie odrzuca antysemickie uwagi” Brauna, a następnie stwierdził, że polski eurodeputowany „ma się zamknąć”.
Trzecia kara w PE dla Grzegorza Brauna
Sankcje nałożone w poniedziałek przez Robertę Metsolę to nie pierwsza kara nałożona na Grzegorza Brauna w Parlamencie Europejskim. Polski eurodeputowany wcześniej karany był dwukrotnie w 2025 roku.
W lutym 2025 roku na dwudniowe zawieszenie diety oraz czasowy zakaz uczestnictwa w debatach Braun został skazany za obraźliwe wypowiedzi dotyczące mniejszości seksualnych.
Miesiąc później Braun przerwał minutę ciszy upamiętniającą ofiary Holocaustu, za co na 30 dni był zawieszony w prawach europosła, łącznie z pozbawieniem diety.
-
Świętował w rosyjskiej ambasadzie. Wizyta „rekomendowana przez Brauna”
-
Szef MON grzmi. Prorosyjski polityk AfD pojawił się w Sejmie