W środę 29 kwietnia PiS poinformowało o wykluczeniu posła Łukasza Mejzy z klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości. Decyzję ogłosił rzecznik partii Rafał Bochenek, publikując krótki komunikat na platformie X.
Mejza wyrzucony z klubu PiS
„Od dzisiaj, po rozmowie z kierownictwem partii i klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości poseł Łukasz Mejza przestaje być członkiem klubu PiS. Jednocześnie informujemy, iż członkiem partii nigdy nie był” – oznajmił Bochenek.
Decyzja władz PiS może wydawać się nagła, ale wielu osób raczej nie zaskoczyła. Zwłaszcza w kontekście ostatnich zachowań posła Mejzy, który wywołał sporo negatywnych komentarzy swoimi pirackimi rajdami na drodze, a w tym tygodniu potwierdził zainteresowanie udziałem w gali freak fight.
„Szczerze? Rozważam. Byłbym pierwszym czynnym posłem w Europie, który wziąłby udział w takim wydarzeniu, więc stawka za walkę musiałaby być adekwatna. Oczywiście całe wydarzenie potraktowałbym charytatywnie” – mówił Łukasz Mejza.
„Jeśli mógłbym pomóc ludziom lub schronisku dla zwierząt, wchodząc do oktagonu, to warto to rozważyć” – dodawał polityk Prawa i Sprawiedliwości. Mejza przekonywał, że „teraz wśród polityków w modzie jest krytykowanie freak fightów, ale on tam widzi również dużo dobrych stron”.
„Jasne, że jest wiele do zmiany i trzeba freak fighty uregulować ustawowo, ale nie zgadzam się na bezpardonową krytykę” – podsumował poseł PiS. W roli potencjalnego przeciwnika Łukasza Mejzy typuje się Jacka Murańskiego.
Mejza komentuje rozstanie z klubem PiS
Kilkadziesiąt minut po komunikacie rzecznika PiS Łukasz Mejza opublikował na X własny komunikat na temat swojego odejścia. „W poczuciu odpowiedzialności za Polskę i obóz patriotyczny, po rozmowie z kierownictwem Partii i Klubu, podjąłem decyzję o wystąpieniu z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość. Podkreślam również, że członkiem partii Prawo i Sprawiedliwość nigdy nie byłem”- zaznaczał.
„Nie pozwolę na to, aby przez moje obecne i przyszłe decyzje polityczne oraz te dotyczące działalności charytatywnej (które mogą być kontrowersyjne, ale służą wyższym celom) Klub był obiektem ataku ze strony prorządowych mediów. Jednocześnie zapewniam o dalszym i lojalnym wsparciu polityki prowadzonej przez cały obóz patriotyczny” – pisał Mejza.