Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Pikiety w Warszawie i Wrocławiu. Manifestacje przeciwko nienawiści wobec Ukraińców

Przez Pokój Prasowy19 lipca, 20264 min odczytu

  • Manifestacje przed ambasadą Ukrainy w Warszawie i na rynku we Wrocławiu były poświęcone wzajemnemu szacunkowi oraz sprzeciwowi wobec nienawiści i próbom dzielenia Polaków i Ukraińców.

  • Pikiety były odpowiedzią na serię ksenofobicznych incydentów, wzrost treści antyukraińskich w mediach społecznościowych i przypadki przemocy wobec ukraińskiej mniejszości.

  • W ostatnich miesiącach relacje polsko-ukraińskie były napięte z powodu nadania imienia „bohaterów UPA” ukraińskiej jednostce wojskowej, co spotkało się z krytyką w Polsce i działaniami dyplomatycznymi.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Uczestnicy warszawskiej pikiety „Dobrego Sąsiedztwa” przynieśli flagi Polski i Ukrainy, a także transparenty z hasłami: „stop nienawiści”, „nie bądźmy obojętni – reaguj na zło” oraz „jesteśmy z wami – całym sercem”. W trakcie wystąpień dominowały wezwania do wzajemnego szacunku i przeciwstawienia się działaniom, które – zdaniem organizatorów – mają prowadzić do konfliktowania Polaków i Ukraińców.

Organizator pikiety Dzmitry Hałko, Białorusin, były korespondent wojenny w Ukrainie i analityk ds. zwalczania dezinformacji, przekazał PAP, że wydarzenie było reakcją na serię ksenofobicznych incydentów.

– W internecie nie wygramy z botami, ponieważ farmy trolli zawsze tworzą tam iluzję przewagi liczebnej. Zwykli użytkownicy często nie weryfikują agresywnych komentarzy, a w ten sposób internetowe boty wychowują i radykalizują realnych ludzi – powiedział.

Hałko zaapelował, by nie milczeć wobec nienawiści. – Jeśli w państwie mniejszości zaczynają się bać i są zmuszane do milczenia, to nie jest to już do końca demokracja. Dlatego musimy wychodzić na ulice. Boty na ulice nie wyjdą, wychodzą na nie prawdziwi ludzie – zaznaczył. Zapowiedział również organizację ogólnokrajowego Marszu Przyjaźni w sierpniu lub wrześniu.

Relacje Ukraina – Polska. Pikiety w Warszawie i Wrocławiu


Uczestnicy manifestacji mówili, że sprzeciwiają się odpowiedzialności zbiorowej i przypisywaniu negatywnych zachowań całym narodom. Ukrainka mieszkająca w Polsce Tetiana zaznaczyła, że sama nie doświadczyła ksenofobii, ale słyszy niepokojące sygnały.

– Problem nie leży w narodowościach, ale w charakterach poszczególnych ludzi. Wszyscy urodziliśmy się pod jednym słońcem i musimy się jednoczyć, by pokazać, że chcemy żyć w pokoju – powiedziała.

Wrocław. „Bezwarunkowo wspieramy walczącą Ukrainę”


Manifestacja odbyła się także na wrocławskim rynku. Kilkanaście osób protestowało przeciwko – jak mówiły – „fali agresji wobec mniejszości ukraińskiej, która jest widoczna na ulicach polskich miast i w mediach społecznościowych”.

Jedna z organizatorek, Ewa Trojanowska, przekazała że wydarzenie było odpowiedzią na przypadki przemocy fizycznej i słownej wobec Ukraińców.

– Musimy dać temu odpór, my zwykli ludzie, nie organizacje, nie partie. Bezwarunkowo wspieramy walczącą Ukrainę, historię zostawiamy historykom. Nic się nie zmienia w stosunku do obywateli Ukrainy, jak zresztą do przedstawicieli każdej mniejszości – powiedziała.

Niedzielne manifestacje odbyły się po serii incydentów, m.in. po sprawie znieważenia młodych Ukrainek w autobusie w Bielsku-Białej, pobiciu obywatela Ukrainy w Gliwicach oraz publikacji nagrania z wtargnięcia radykalnych aktywistów do biura ukraińskiej firmy.

Na wzrost antyukraińskich nastrojów zwracały uwagę także analizy ekspertów. Raport „Nie jesteśmy w domu. Ukraińscy migranci i uchodźcy o relacjach z Polakami”, przygotowany przez dr Olenę Babakovą i dr. hab. Przemysława Sadurę, wskazywał na pogarszające się relacje części społeczeństwa z ukraińskimi migrantami. Z kolei ośrodek Res Futura, analizując blisko 520 tys. wpisów z maja 2026 roku, wskazał na gwałtowny wzrost treści antyukraińskich w polskich mediach społecznościowych.

Napięcia w relacjach polsko-ukraińskich. W tle sprawa historii i UPA


W ostatnich miesiącach doszło do napięć w relacjach polsko-ukraińskich w związku ze sporem o upamiętnianie UPA i związanych z nią postaci. Spór wywołała podjęta pod koniec maja decyzja prezydenta Ukrainy o nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej imienia „bohaterów UPA”.

Spotkało się to z krytyką w Polsce. Negatywnie ocenili ją m.in. premier Donald Tusk, szef MON, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, resort dyplomacji, a prezydent Karol Nawrocki 19 czerwca poinformował, że zdecydował o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Dzień później Zełenski odesłał order do Warszawy za pośrednictwem firmy kurierskiej.

Prezydent Ukrainy zapowiedział jednak w ostatni piątek, że „zostaną otwarte wszystkie archiwa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy oraz Służby Wywiadu Zagranicznego Ukrainy dotyczące tragicznych wydarzeń XX wieku na Wołyniu”.

Zełenski poinformował też, że „zostaną podjęte decyzje w sprawie wydania dodatkowej, znaczącej liczby zezwoleń na prace poszukiwawcze i ekshumacyjne”. „Wspólnie ze stroną polską musimy zapewnić większe możliwości prowadzenia takich działań” – dodał we wpisie na portalu społecznościowym.

Według polskich historyków w lipcu 1943 roku oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii przeprowadziły skoordynowane ataki na około 150 miejscowości zamieszkanych przez Polaków na Wołyniu, co stało się kulminacją zbrodni określanej w Polsce jako ludobójstwo wołyńskie. Łącznie od lutego 1943 roku do wiosny 1945 roku na Wołyniu i w Galicji Wschodniej zginęło, według badaczy, ponad 100 tys. Polaków. Za sprawców uznawani są członkowie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów frakcji Stepana Bandery oraz podporządkowanej jej UPA.

  • Po ataku w Bytowie zmarł 36-latek. Ambasador Ukrainy z oświadczeniem
  • Groził dziewczynkom z Ukrainy, nagranie obiegło sieć. Mężczyzna zatrzymany


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Syreny alarmowe rozlegną się w całej Polsce. Wysłano alert RCB

Pogoda długoterminowa IMGW. Ochłodzenie przez większość tygodnia

Plany ogólne gmin. Samorządy mają czas do 31 sierpnia

Sondaż. Radosław Sikorski oceniony jako minister spraw zagranicznych

Izabela Bodnar zapozowała z tuńczykiem. Zdjęcie z wakacji wywołało burze

Koalicja antybalistyczna. Ukraina wycięła Polskę? To tylko część prawdy

Sondaż: Obowiązkowe szkolenia wojskowe dla kobiet i mężczyzn.

Przyszłoroczna waloryzacja najniższa od lat? Tyle mogą wynieść podwyżki

Włodzimierz Czarzasty o starcie z Razem w wyborach. Zwrócił się do Zandberga

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.