Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Lokalne

Płonna. Atak niedźwiedzia mógł być skutkiem zaskoczenia. Opinia ekspertów

Przez Pokój Prasowy24 kwietnia, 20262 min odczytu

W skrócie

  • W okolicach wsi Płonna doszło do śmiertelnego ataku niedźwiedzia na 58-letnią kobietę, co mogło być skutkiem zaskoczenia zwierzęcia w trudnych warunkach pogodowych.

  • Tragedia miała miejsce ok. 1,5 km w głąb lasu i 2,5 km od najbliższych zabudowań na terenie będącym naturalną ostoją niedźwiedzi.

  • Wydarzenie to ponownie wywołało debatę o wielkości populacji niedźwiedzi na Podkarpaciu, gdzie uruchomiono program ochrony tych zwierząt o wartości ponad 16 mln zł.

Do śmiertelnego ataku doszło w czwartek w okolicach wsi Płonna. Zgłoszenie do służb wpłynęło ok. godz. 10.40. Rzecznik prasowy PSP w Sanoku st. kpt. Paweł Giba poinformował, że służby zawiadomił syn kobiety.

Oględzin miejsca tragedii dokonali regionalny dyrektor ochrony środowiska w Rzeszowie oraz regionalny konserwator przyrody. Z ich ustaleń wynika, że do zdarzenia doszło około 1,5 km w głąb lasu i blisko 2,5 km od najbliższych zabudowań. Atak nastąpił na rzadko uczęszczanym, górzystym terenie, gdzie gęsty las przechodzi w młode nasadzenia, a obszar ten stanowi naturalną ostoję niedźwiedzi.

Płonna. Atak niedźwiedzia na Podkarpaciu. Możliwe przyczyny


„W dniu zdarzenia (czwartek – red.) panowały wietrzne warunki, co mogło osłabić zmysły węchu i słuchu u niedźwiedzia. Sprzyja to powstaniu sytuacji zaskoczenia zwierzęcia bliską obecnością człowieka” – poinformował w najnowszym komunikacie RDOŚ.

Wcześniej rzecznik rzeszowskiej Dyrekcji Łukasz Lis powiedział, że bezpośrednie konfrontacje z ludźmi należą do rzadkości i zdarzają się średnio raz w roku. – Najczęściej takie spotkania kończą się ranami od ugryzień i siniakami. Niestety w tym przypadku doszło do tragedii – dodał rzecznik.

RDOŚ przekazał również, że gmina Bukowsko nie występowała dotychczas o zezwolenie na płoszenie niedźwiedzi ani na ich odstrzał.

O ustaleniach z wizji lokalnej został poinformowany główny konserwator przyrody oraz generalny dyrektor ochrony środowiska podczas narady w Rzeszowie. W analizie tragicznego wypadku uczestniczyli także przedstawiciele resortu klimatu oraz eksperci od dużych drapieżników z parków narodowych: Tatrzańskiego i Magurskiego.

Niedźwiedzie na Podkarpaciu. Debata o zagrożeniu dla ludzi


Okoliczności śmierci 58-letniej mieszkanki powiatu sanockiego wyjaśnia Prokuratura Rejonowa w Sanoku.

Czwartkowa tragedia na nowo otworzyła debatę o skali populacji niedźwiedzi na Podkarpaciu. Leśnicy szacują ją na około 300 osobników, ale naukowcy wskazują na brak aktualnych badań genetycznych i sugerują, że dane te mogą być zawyżone.

Odpowiedzią na rosnące ryzyko konfliktów jest uruchomiony w marcu br. program ochrony niedźwiedzia brunatnego, na który przeznaczono ponad 16 mln zł.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Łukasz Litewka zginął na drodze. Tuż przed tragedią ogłoszono przetarg na jej remont

Bolimów: Samochód wpadł do wody. W akcji trzy śmigłowce LPR

Sanok. Atak niedźwiedzia. Kobieta przed śmiercią dzwoniła do syna

Atak niedźwiedzia na Podkarpaciu. Kobieta nie żyje

Warszawa. Zastępca komendanta rejonowego policji odwołany. Spowodował kolizję

Gliwice. Nielegalna hodowla chronionych ptaków. Sprawę bada prokuratura

Cieszyn. Runęły drewniane schody. 13 osób poszkodowanych

Dolny Śląsk: Bakteria E. coli w wodociągu. Komunikat służb

Chomentowo. Wypadek na S61 po pościgu. Policjanci trafili do szpitala

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.