Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Podręczniki trzeba pisać na nowo? Jakimś cudem przeszedł ocean

Przez Pokój Prasowy30 kwietnia, 20263 min odczytu

  • Fosfatotytan znaleziony w Maroku był mniejszy niż jego południowoamerykańscy krewni tytanozaury, ale wykazuje z nimi wyraźne pokrewieństwo.

  • Jego obecność po drugiej stronie Atlantyku stanowi zagadkę, biorąc pod uwagę, że największe tytanozaury występowały tylko w Ameryce Południowej, głównie w Argentynie.

  • Zwierzę należało do unikalnej fauny późnej kredy w Afryce, wykazując zarówno podobieństwa, jak i pewne różnice anatomiczne w stosunku do tytanozaurów z Patagonii.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Należy bowiem do grupy zwanej Lognkosauria, obejmującej jedne z największych tytanozaurów i jedne z największych dinozaurów, jakie kiedykolwiek w ogóle istniały na świecie. Do tej grupy zalicza się bowiem takie giganty jak patagotytan, argentynozaur, puertazaur, notokolos, druzylazaura czy traukutytan. Wszystkie te olbrzymy długie na 30, a może nawet ponad 30 metrów i ważące po kilkadziesiąt ton znane są jednak wyłącznie z Ameryki Południowej. Więcej – wyłącznie z Argentyny.

Tymczasem znaleziony i opisany właśnie w Maroku fosfatotytan, ich prawdopodobny krewniak, przechadzał się po drugiej stronie Oceany Atlantyckiego. Jakim cudem?

Tytanozaury tworzyły bardzo różnorodną grupę


„Diversity” opisuje odkrycie fosfatotytana jako dowód na ostateczną dywersyfikację dużych zaruopodów takich jak tytanozaury przed wymarciem, dowód na to jak bardzo były różne i jakie miejsca do życia podbiły. Sama nazwa „tytanozaur” wskazuje na giganta – i słusznie, wiele z tych zwierząt osiągało ogromne rozmiary. Tyle tylko, że te największe tytanozaury związane były głównie z Ameryką Południową i obecność wyraźnie mniejszego krewniaka w Afryce jest zastanawiająca. „Wysoki stopień endemizmu dinozaurów z późnej kredy oznacza, że nasza wiedza na temat różnorodności dinozaurów jest prawdopodobnie bardzo niekompletna i utrudnia próby zrozumienia globalnych wzorców różnorodności dinozaurów sprzed wyginięcia” – piszą paleontologowie z Uniwersytetu w Bath, którzy opisali gatunek Phosphatotitan khouribgaensis.


Znalezisko fosfatotytana w Maroku jest wielce zastanawiająceNR Lonrich, A. Pérez-Moreno, V. Díez Díaz, X. Pereda-Suberbiola, N. Bardet i N.-E. DżalilWikimedia Commons


Znamy go z bardzo niekompletnego szkieletu obejmującego kręgi grzbietowe i ogonowe, a także fragmenty kości krzyżowej i miednicy. Można na ich podstawie przypisać go do tytanozaurów i oszacować rozmiary na o wiele mniejsze niż u argentyńskich pobratymców. Paleontologowie nawet dość precyzyjnie obliczyli jego gabaryty na 39,75 proc. wymiarów wielkiego patagotytana, co i tak czyniło z niego ogromne zwierzę. Jego masa szacowana jest na 3,5 do 4,3 ton, czyli około 6,3 proc. masy patagotytana.

A może wielkie dinozaury pokonały ocean wpław?


Pokrewieństwo mimo tych różnic w rozmiarach jest tak wyraźne i tak duże, że bez wątpienia marokańskiego fosfatotytana wiele łączy z gigantami z Patagonii. W Afryce musiał się znaleźć być może dlatego, że tytanozaury były szeroko rozpowszechnione w połączonej Gondwanie, która jeszcze 100 milionów lat temu łączyła Afrykę z Ameryką Południową zanim się rozpadła. To po tym rozdzieleniu powstał Ocean Atlantycki, początkowo wąski i nieduży. Może na tyle nieduży, że tytanozaury jakoś go pokonały, choćby wpław. Duże podobieństwa bowiem wskazują na to, że w Afryce nie dochodziło do jakiejś zupełnie odrębnej i trwającej bardzo długo odrębnej ewolucji tych zwierząt. Owszem, są pewne różnice anatomiczne, bowiem afrykański kolos ma krótkie trzony kręgów grzbietowych i ogonowych, rozszerzone kolce nerwowe oraz szeroką kość łonową. Wyglądem jednak był bardzo zbliżony do tytanozaurów południowoamerykańskich.

Efekt jest taki, że w Maroku w okresie późnej kredy, na sam koniec mezozoiku powstała unikalna fauna oparta na wielkich roślinożercach takich jak tytanozaury, jedne z ostatnich wielkich zauropodów na świecie. Unikalna w skali Afryki, ale podobna do Ameryki Południowej.

Tytanozaury

Były jednymi z największych dinozaurów i zwierząt lądowych w dziejach. Jak wszystkie zauropody wyróżniała je długa szyja (chociaż nie rekordowo długa), wznoszona prawdopodobnie jednak pionowo, gdyż nie równoważył jej długi ogon jak u diplodoków. Tytanozaury miały stosunkowo małe głowy, nawet w porównaniu z innymi zauropodami. Żyły aż do kredy i osiągały rozmaite rozmiary. Bywały też tytanozaury relatywnie nieduże.

Czytaj Dalej

Sprawdzili co jadł pterozaur z epoki kredy. I zaskoczenie – to nie ryby

Pierwszy taki przypadek. Mecz mundialu przerwany przez burzę na 2 godziny!

Odłowili z bagien cztery tony inwazyjnych węży. Ustanowili nowy rekord

Noblista: Trump chciał zatrzymać OZE. Niechcący im pomógł

Znęcał się nad psem, trzymając w podłych warunkach. Grozi mu więzienie

Statek zacumował do portu z martwym gigantem. Mógł zabić ciężarną samicę

Polacy rzucili się na borówki. A ten owoc bije je na głowę

Morze Śródziemne zasiedliły jadowite zwierzęta. To groźne dla turystów

Warszawskie jezioro zniknęło. Zostało błoto, kałuże i pękająca ziemia

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.