-
W wodach New Hampshire pojawiły się dwa rekiny wielorybie, co jest nietypowe dla tej szerokości geograficznej.
-
Rekiny wielorybie zwykle występują w tropikalnych wodach, a ich obecność w okolicach Bostonu i Nowego Jorku traktowana jest jako anomalia.
-
Zwierzęta te mogą podejmować dalekie migracje w poszukiwaniu pokarmu, jednak tak dalekie pojawienie się na północy może być skutkiem zmian w oceanach.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
New Hampshire znajduje się wszak na szerokościach geograficznych Zatoki Biskajskiej, Adriatyku czy Morza Czarnego, a zatem bynajmniej nie mówimy tu o wodach tropikalnych. A przecież rekiny wielorybie były dotąd związane z ciepłymi wodami Indo-Pacyfiku, od Morza Czerwonego aż po zachodnie wybrzeża tropikalnej Ameryki np. w Meksyku, Nikaragui czy wysp Galapagos. To tam znajdują się miejsca, gdzie można je obserwować, a nawet z nimi nurkować, bowiem rekiny wielorybie – mimo swych ogromnych rozmiarów – to ryby łagodne i odżywiające się planktonem oraz drobnymi żyjątkami odcedzanymi z wody. Nie polują jak żarłacze.
Znanymi z obecności rekinów wielorybów miejscami są chociażby wody Egiptu, Indii, Malediwów, Tajlandii, Indonezji, Filipin, Australii, Meksyku czy Galapagos, a także Karaiby, co daje nam obraz występowania tego gatunku w naturze. To zdecydowanie szerokości geograficzne dalekie od strefy umiarkowanej, bowiem rekin ten wymaga wód ciepłych i obfitych w drobny pokarm, za którym podąża.
Rekin wielorybi nie zapuszczał się na tak chłodne wody
Zmiany na świecie sprawiają jednak, że tropikalne zwierzęta zaczynają pojawiać się w miejscach im dotąd niedostępnym. FOX News informuje o dwóch rekinach wielorybich zarejestrowanych u wschodnich wybrzeży USA, a mowa nie o ciepłej Florydzie, ale o położonym dużo dalej na północ New Hampshire.
Pojawienie się tych gigantów mórz u wrót Bostonu czy Nowego Jorku to spora sensacja i wygląda na anomalię, ale może wskazywać na poważne zmiany, do jakich dochodzi w oceanach wraz ze zmianą klimatu, wzrostem temperatur wód oraz rozregulowaniem prądów morskich. Departament Spraw Wewnętrznych USA podaje, że zwierzęta te związane są z tropikami, aczkolwiek widziano je już sporadycznie u brzegów stanu Massachusetts na wschodnim wybrzeżu. To jednak wciąż anomalia i pytanie, czy dwa rekiny wielorybie koło New Hampshire to także incydent, czy też zwiastun poważniejszych zmian w oceanicznych ekosystemach.
Rekiny dostrzegli uczestnicy rejsu statku wycieczkowego „American Princess Cruises” z Brooklynu, a jeden został uchwycony na nagraniu.
Rekiny wielorybie znane są z bardzo dalekich migracji, które podejmują zwłaszcza w związku z poszukiwaniem pokarmu. Nie zapędzają się jednak na stałe tak daleko na północ. Możliwe, że powodem podjęcia takiej wyprawy na chłodniejsze wody Atlantyku był głód.
