Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Sprawcy wycieku zapowiadają kolejne ataki. „Możemy być ponownie zaskoczeni”

Przez Pokój Prasowy31 sierpnia, 20264 min odczytu

To właśnie z Zaufaną Trzecią Stroną kontaktują się cyberprzestępcy odpowiedzialni za wyciek danych z firmy MyDr, a redaktora naczelnego portalu wybrali sobie niejako za pośrednika.

Dlaczego akurat jego?

– Sam jestem zaskoczony. Na naszym rynku jest przynajmniej kilka osób, które aktywnie piszą o cyberbezpieczeństwie, a z jakiegoś powodu wskazano mnie. Koledzy sprawdzili, że gdy zapyta się sztuczną inteligencję o dziennikarza zajmującego się tą tematyką w Polsce, moje nazwisko pojawia się na samej górze listy. Może dlatego? – mówi nam Haertle.

Gigantyczny wyciek danych. Przestępcy z nowym ogłoszeniem


Ponad dwa tygodnie po informacji o pierwszym wycieku włamywacze zapowiadają „coś większego”. Ponownie mają o tym poinformować najpierw Zaufaną Trzecią Stronę. O co może chodzić?

– Zakładając, że przestępcy piszą prawdę – ale pamiętajmy, że są to po prostu złodzieje, którzy nie biorą żadnej odpowiedzialności za swoje słowa – możemy ponownie zostać zaskoczeni tym, jak wiele podmiotów na polskim rynku dysponuje ogromnymi bazami danych – komentuje Adam Heartle.

Jak wskazuje, jeszcze niedawno o firmie MyDr mało kto spoza branży w ogóle słyszał. Tymczasem, jak mówi, na rynku obsługi gabinetów lekarskich istnieją jeszcze dwa inne podmioty o zbliżonych udziałach.

– Istnieje więc ryzyko, że dane niektórych pacjentów mogą znajdować się w bazach wszystkich tych trzech dostawców. Na miejscu pozostałych dwóch firm niezwykle skrupulatnie weryfikowałbym teraz swoje systemy bezpieczeństwa – dodaje.


Adam HaertleMichal WozniakEast News


Czy przestępcy mówią prawdę?


Zdaniem eksperta ds. cyberbezpieczeństwa niewykluczone również, że podobny błąd popełniły inne podmioty z zupełnie innych kategorii.

– Często nawet nie zdajemy sobie sprawy, że przetwarzają one nasze dane, ponieważ nikt nam tego bezpośrednio nie komunikował albo informacja ta została ukryta w jakimś regulaminie – zauważa.

Jak zaznacza, wciąż ma nadzieję, że deklaracje napastników to jedynie mistyfikacja.

– Z drugiej strony, ich dotychczasowe twierdzenia okazywały się prawdziwe, więc należy przypisać im pewien poziom wiarygodności. Czekam na to, czy przestępcy przekażą kolejne informacje – mówi.

Jeśli takie informacje się pojawią, zostaną one – jak deklaruje Adam Haertle – przekazane zespołowi CERT Polska.

Robin Hood wśród hakerów?


Hakerzy, zapowiadając kolejne akcje, piszą, by „nie nazywać ich przestępcami”.

„Naszą misją jest poprawiać cyberbezpieczeństwo w Europie, zwłaszcza w czasie cyberwojny z Rosją” – wskazują we wpisie opublikowanym z konta Fingerprint w serwisie X.

Jak zauważa rozmówca Interii, sprawcy w swoich komunikatach kładą ogromny nacisk na wybielanie własnego wizerunku. 

– Wielokrotnie i w różnych miejscach podkreślali, że nie żądają okupu od zhakowanej firmy. Jednak w kolejnym zdaniu pisali, że oczekują zapłaty za „przeprowadzone testy bezpieczeństwa”, których przecież nikt u nich nie zamawiał. W rzeczywistości jest to więc klasyczny okup, tyle że nazwany inaczej – komentuje.

Zdaniem eksperta, zaskakujące jest, że przy tak dużej skali popełnianych przestępstw sprawcy tak bardzo dbają o swój wizerunek publiczny.

– Może są nowi w branży, może chcą być „tymi dobrymi”? – zastanawia się Haertle.

Jak jednak dodaje, gdyby rzeczywiście byli uczciwymi badaczami bezpieczeństwa, po wykryciu podatności i zauważeniu, że pozwala ona na pobranie danych milionów obywateli, natychmiast zgłosiliby to odpowiednim służbom.

– Pobranie 19 milionów rekordów przed podjęciem jakiegokolwiek kontaktu to bez wątpienia działanie w złej wierze, które nie ma nic wspólnego z dbaniem o bezpieczeństwo sieci – mówi.

Z kolei fragment odnoszący się do przeciwdziałania zagrożeniom ze strony Rosji nasz rozmówca uważa „za czysty zabieg PR-owy i grę pod publiczkę”.

– Sprawcy orientują się w sytuacji geopolitycznej, widzą realne zagrożenie ze strony Rosji i próbują to wykorzystać, by postawić się w lepszym świetle – wskazuje.

Wyciek danych i co dalej?


Na stronie bezpiecznedane.gov.pl można już sprawdzić, czy wyciek z firmy MyDr dotyczy też naszych danych. Pojawiły się tam ponad dwa tygodnie od oficjalnej informacji o incydencie.

„W firmie MyDr doszło do nieuprawnionego dostępu do bazy danych systemu, z którego korzystają m.in. przychodnie i gabinety lekarskie. Fakt przełamania zabezpieczeń firmy MyDr jest potwierdzony, służby nie stwierdziły jak dotąd upublicznienia tych danych, z uwagi na dobro obywateli – prewencyjnie przekazujemy jednak informację, czyje numery PESEL znalazły się w wycieku” – czytamy na rządowej stronie.

Wobec tego i niewykluczonego nowego wycieku pytamy specjalistę o to, co mogą zrobić Polacy, by zadbać o swoje bezpieczeństwo.

– Moje rady nie będą nowe. Ten incydent nie jest ani pierwszym, ani ostatnim tego rodzaju zdarzeniem – zauważa Haertle i podreśla: Ogólna zasada brzmi „zachowaj ostrożność”.

– Musimy zakładać, że nasze dane już gdzieś krążą. Zawsze doradzam, aby reagować zdecydowanie w sytuacjach nietypowych i nieoczekiwanych. Jeżeli kontaktuje się z nami ktoś, kto zazwyczaj tego nie robi, i przekazuje nam wiadomości, jakich nigdy wcześniej nie słyszeliśmy, rozłączmy się i sami zadzwońmy. Jeśli rzekomy konsultant twierdzi, że dzwoni z banku, odłóżmy słuchawkę, znajdźmy oficjalny numer i zadzwońmy tam, żeby zweryfikować to połączenie. Jeśli dzwoni rzekomy wnuczek – rozłączmy się i zadzwońmy bezpośrednio do niego – tłumaczy rozmówca Interii.

– To jedyna skuteczna metoda, która pozwala uchronić się przed tego typu zagrożeniami – konkluduje.
Justyna Kaczmarczyk

Czytaj Dalej

Gdański. 46. rocznica Porozumień Sierpniowych. Gorzkie słowa Lecha Wałęsy

Rosyjski samolot przechwycony nad Bałtykiem. „30 km od Łeby”

Planował zamach terrorystyczny. Akt oskarżenia przeciwko Mateuszowi W.

Donald Tusk i zarobki nauczycieli. Najpierw przepraszał, a potem?

Alerty RCB. Zamieszanie podczas ataku na Ukrainę. Kierwiński deklaruje

Pogoda na poniedziałek: burze z gradem i wichury. Lokalny upał

Afera Zondacrypto. Morawiecki zaskoczył. „Zgadzam się z Donaldem Tuskiem”

Rozwój Plus. Polacy ocenili start inicjatywy Morawieckiego. Nowy sondaż

Karol Nawrocki spotkał się z młodzieżą w Juracie. Nietypowy finał wydarzenia

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.