Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Tego nie przewidzieliśmy. Drogowcy niechcący niszczą życie w rzekach

Przez Pokój Prasowy15 lutego, 20263 min odczytu

  • Amerykańskie badania wykazały, że posypywanie dróg solą bardziej szkodzi zbiornikom słodkowodnym niż zakładano.

  • Połączenie soli drogowej i obecności drapieżników znacząco zwiększa śmiertelność ślimaków słodkowodnych.

  • Eksperci sugerują, że gminy mogą ograniczyć zużycie soli drogowej oraz wdrożyć proste sposoby ochrony ekosystemów.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Wyniki dotyczą USA, ale z dużym prawdopodobieństwem można je odnieść do innych krajów, w których często stosuje się sól drogową.

Analiza wykazała przy tym, że dla niektórych organizmów żywych zamieszkujących słodkowodne ekosystemy sól staje się groźniejsza w połączeniu z działaniem innych czynników, takich jak sama obecność drapieżników.

Badacze sprawdzili, jak różne poziomy soli oraz to, czy w pobliżu obecne są drapieżniki, oddziałuje na słodkowodne ślimaki. – Organizmy słodkowodne od zawsze żyły w wodach, gdzie soli było bardzo mało – mówi Rick Relyea, autor pracy opublikowanej w piśmie „Oikos”.

– Przez sól drogową ich przetrwanie staje się o wiele trudniejsze, szczególnie gdy do tego wszystkiego dochodzi jeszcze strach przed drapieżnikami. Odkryliśmy, że przy najwyższym poziomie zasolenia stres wywołany obecnością wroga drastycznie zwiększył liczbę martwych ślimaków – śmiertelność była o blisko 60 proc. wyższa niż wtedy, gdy działała na nie tylko sól – relacjonuje.

Sól dociera do wody. To oznacza katastrofę


Naukowcy wyjaśniają, że kiedy ślimaki czują w pobliżu obecność drapieżników, jedzą wolniej i mniej się ruszają, żeby uniknąć zauważenia. Jednocześnie coraz bardziej słona woda zmusza je do zużywania większej ilości energii po to, żeby w ogóle przeżyć. Te dwa czynniki działające naraz sprawiają, że ślimaki po prostu opadają z sił.


Sypanie na drogę solą powoduje zasolenie m.in. gleby i wód gruntowychsaskekun123RF/PICSEL


– Takich efektów nie widać w zwykłych testach w laboratorium – podkreśla Scott Goeppner, jeden z badaczy. – To oznacza, że możemy po prostu nie doceniać tego, jak naprawdę niebezpieczne są powszechne zanieczyszczenia, takie jak sól drogowa.

Naukowcy wskazują, że ślimaki, choć są niewielkie, występują w wodach w ogromnych ilościach i są dla nich szczególnie ważne – pomagają kontrolować wzrost glonów, zajmują się recyklingiem składników odżywczych i są istotnym pokarmem dla ryb oraz ptaków.

Tymczasem istnieją proste sposoby na zmniejszenie szkód – zwracają uwagę eksperci. – Gminy mogą ograniczyć zużycie soli drogowej nawet o 50 procent, dbając przy tym o to, by drogi wciąż były bezpieczne – mówi dr Goeppner.

– Proste kroki, takie jak wstępne zabezpieczanie nawierzchni przed opadami, kalibracja solarek czy po prostu bardziej przemyślane sypanie soli, mogą ochronić ekosystemy słodkowodne, a przy tym przynieść oszczędności lokalnym władzom i samym podatnikom – tłumaczy.

Może też się okazać konieczna zmiana ustalonych dotąd norm. – Kiedy nie do końca wiemy, jak zanieczyszczenia współgrają z naturalnymi czynnikami stresogennymi, bezpieczniej jest po prostu dmuchać na zimne – zaznacza dr Goeppner.

– Ochrona słodkich wód wymaga przyglądania się wpływowi soli w warunkach zbliżonych do natury, a nie tylko w sterylnym laboratorium – podsumowuje.


Przyroda wkracza cała na biało. Wielki quiz o bieli

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Mamy nową najwyższą temperaturę w Polsce. Padł rekord ciepła

Mają prąd tańszy o 10 euro miesięcznie. Zrobili jedną, prostą rzecz

Nauka jak zbieranie Pokémonów. Badacze proszą o pomoc. Gra działa w Polsce

Tajemnicze metalowe kosze nad polskim Bałtykiem. Nie wolno ich dotykać

Śnieżnobiały kwiat gigant uwodzi zapachem. Można go zobaczyć w Polsce

Zaskakujący spektakl w polskich ogrodach. Te osy polują na nasze pająki

Upały we Francji. Odnotowano 1000 zgonów więcej niż zwykle

Premier zwrócił się do wszystkich Polaków. „Nie wychodźcie”

Polski zamek ma nietypowe strażniczki. Pomagają usuwać gatunki inwazyjne

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.