Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Teoria legła w gruzach. Kometa nie przyniosła życia z Kosmosu

Przez Pokój Prasowy30 października, 20264 min odczytu

  • Badania naukowców z Uniwersytetu Cambridge wskazują, że komety nie mogły dostarczyć na wczesną Ziemię składników niezbędnych do powstania życia.

  • Symulacje komputerowe dowiodły, że ekstremalna temperatura podczas zderzeń komet z planetą niszczy większość cząsteczek organicznych.

  • Szanse na to, że niezbędne do życia związki chemiczne przetrwałyby uderzenie komety, szacuje się na jeden przypadek na milion.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Ponieważ o początkach życia na Ziemi wiemy niewiele, teorii na temat tego jak powstało jest sporo. Jedna z nich mówi o tym, że życie zostało na Ziemię przyniesione z Kosmosu i dostało się tu dzięki uderzeniom komet czy asteroid o powierzchnię formującej się dopiero planety.

Ta teoria została właśnie podważona przez badaczy z Instytutu Astronomii Uniwersytetu Cambridge. Uważają oni, że obiekty takie jak komety nie byłyby w stanie dostarczyć skoncentrowanych składników niezbędnych do chemii prebiotycznej i powstania życia.

Czytamy o tym w „Scientific Reports”., otwiera się w nowym oknie Zespół z Cambridge wykorzystał symulacje komputerowe, aby zbadać, czy komety bombardujące młodą, kształtującą się Ziemię przed około 4 miliardami lat mogły dostarczyć cyjanowodoru (HCN) – cząsteczki odgrywającej kluczową rolę w kilku proponowanych ścieżkach produkcji podstawowych elementów życia. Okazuje się, że nie.

Komety nie są w stanie dostarczyć cyjanowodoru na Ziemię


To znaczy, komety zawierają cyjanowodór i inne związki organiczne, co czyni je potencjalnymi nośnikami surowców do powstania życia i co zresztą skutkowało powstaniem teorii o tym, że taki mógł być początek życia na Ziemi, przyniesionego tu z przestrzeni kosmicznej. Wygląda jednak na to, że dostarczenie tych niezbędnych do związania się życia cząsteczek w nienaruszonym stanie na powierzchnię planety takiej jak Ziemia jest nie tyle trudne, co w zasadzie niemożliwe. Według naukowców, ekstremalne temperatury generowane podczas zderzeń komet z planetą zniszczyłyby cząsteczki organiczne, które przetrwały opadanie.


Składniki niezbędne do powstania życia były już w protoplanetarnej mgławicy, z której powstała również Ziemia. Wskazuje na to aż 20 aminokwasów wykrytych w próbkach z asteroidy Ryugu.123RF/Picsel 123RF/PICSEL


„Od dawna spekulowano, że wczesny okres bombardowania kometami stanowił ważne źródło powstania życia na Ziemi. Interpretację tę potwierdza obfitość lotnych cząsteczek organicznych o kometach przemierzających przestrzeń kosmiczną. Badania modelowe sugerują jednak, że znaczna część tych cząsteczek ulegnie zniszczeniu podczas uderzenia w Ziemię z dużą prędkością” – czytamy w opracowaniu badań.

Szansa na takie powstanie życia to jeden na milion


Warto jednak podkreślić, że nie można całkowicie wykluczyć, iż jakieś cząsteczki z komety mogłyby przetrwać takie uderzenie. Jak jednak formułują to naukowcy, byłoby to prawdopodobieństwo ekstremalnie małe, w granicach raz na milion takich uderzeń, ponieważ nie tylko potrzebne byłoby uderzenie w Ziemię z odpowiednią prędkością i pod odpowiednim kątem, ale także wszystko musiałoby się wydarzyć w przypadku komety, która takie cząsteczki ma.

Co więcej, symulacje podobnych uderzeń w powierzchnię Wenus i Marsa wykazały, że właśnie Mars jest korzystniejszym miejscem do przetrwania transportowanego przez komety stężonego cyjanowodoru, głównie dlatego, że słabsza grawitacja i cieńsza atmosfera pozwalają większej liczbie komet dotrzeć do powierzchni bez utraty ładunku chemicznego. No ale życia na Marsie nie ma. Skoro zatem go tam nie ma, to tym bardziej mało prawdopodobne wydaje się, by kometa mogła rozwinąć życie na Ziemi.

Procesy chemiczne, które doprowadziły do powstania pierwszej żywej komórki wciąż są niejasne. Życie na Ziemi powstało między 3,7 a 4 miliardami lat temu. To są czasy tak odlegle i tak słabo udokumentowane, że pozostaje wciąż wiele białych plam i niejasności w sprawie tego, jak i kiedy życie na planecie Ziemia powstało. Począwszy od pytania, co uważamy za istotę żywą. Czy taką, która pobiera energię, rozmnaża się, rozwija, reaguje z otoczeniem? No tak, ale wirusy też to potrafią, a wielu z nich nie uważa ich za żywe organizmy. Istotny jest jednak metabolizm – wirusy i materia nieożywiona nie przeprowadzają metabolizmu.

Jedno jest pewne – to, że życie na Ziemi powstało prawie 4 miliardy lat temu, naukowcy uważają za szczęśliwy zbieg różnych okoliczności, które wcale nie musiały się zbiec nawet na planecie o korzystnych do zawiązania życia warunkach. To jak los na loterii, jak wygrana w totka

Czytaj Dalej

Lodowce w Dolomitach topnieją. Odsłoniły groźną przeszłość

„Turbokurczaki” zalewają Europę. W tym kraju hodują je na potęgę

Inwazyjne węże niszczą Baleary. Pływają z wyspy na wyspę

Rojowisko węgorzy na dnie oceanu koło Tasmanii. Są tu miliony

Listopadówka to jesienny grzyb. Gdzie i kiedy go szukać?

Zbieraj podgrzybki teraz, a zapomnisz o największym problemie w kuchni

Ogromny płaz o wielkiej paszczy znaleziony w morzu. Robi wrażenie

Była zanieczyszczona i zabetonowana. Rzeka Prądnik wraca do życia

Dzień Kota. Gdzie kotów mieszka najwięcej? Zaskakujące miejsce Polski

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.