Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Unikalne polskie sosny radzą sobie coraz gorzej. Leśnicy wpadli na pomysł

Przez Pokój Prasowy6 lipca, 20263 min odczytu

– Chcemy uratować legendarną sosnę taborską. Bez podjęcia działań ochronnych istnieje realne ryzyko, że za kilkadziesiąt lat wyjątkowa populacja sosny taborskiej zniknie z rezerwatu – powiedział PAP rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie Adam Pietrzak. Dodał, że te działania zostały uzgodnione przez leśników z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Olsztynie.

Leśnicy ratują unikalne sosny taborskie. Drzewa pamiętają czasy Napoleona


Rzeczniczka prasowa RDOŚ w Olsztynie Justyna Januszewicz powiedziała PAP, że nigdy dotąd nie podejmowano w regionie podobnych działań. – Zgodziliśmy się na zasadzenie w rezerwacie młodych drzew, by uratować tę lokalną odmianę sosny – powiedziała PAP Januszewicz.

Sosny taborskie, obok lnu i zboża, przez wieki były głównym towarem eksportowym okolic Ostródy i Miłomłyna – sprzedawali je Krzyżacy, potem Prusacy. Sosny te, znane ze swej smukłości, małej liczby sęków i zachowania takiej samej grubości całego pnia, były wykorzystywane do budowy masztów na okrętach w całej Zachodniej Europie.

Podczas kampanii napoleońskiej sosnami taborskimi interesowali się członkowie ekspedycji naukowej postępującej za wojskami Bonapartego, a jako doskonały surowiec drzewny prezentowano je w 1900 r. na Wystawie Światowej w Paryżu („bois de Tabre” – drewno z Taborza). Z tej sosny po II wojnie światowej korzystano m.in. przy odbudowie Teatru Narodowego w Warszawie.

Aby chronić sosnę taborską, na powierzchni 95 hektarów w 1957 r. założono jej rezerwat. – Rosnące tam drzewa mają dziś nawet ok. 300 lat. Ze względu na swój wiek wiele z nich w naturalny sposób zamiera, co jest normalnym etapem funkcjonowania starego lasu. Problem polega jednak na tym, że w miejscu obumierających sosen nie pojawia się nowe pokolenie tego gatunku – powiedział PAP Pietrzak. Leśnicy już od kilku lat alarmują, że ze względu na zmiany klimatyczne kondycja sosen taborskich pogarsza się.

– Na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci siedlisko sosen taborskich uległo naturalnym przemianom – gleba stała się bardziej żyzna, przez co sosna, będąca gatunkiem światłożądnym i dobrze radzącym sobie na uboższych siedliskach, przegrywa konkurencję z bukiem i dębem. To właśnie te gatunki coraz skuteczniej zajmują miejsce po zamierających sosnach. W efekcie rezerwat stopniowo traci cechę, dla której został powołany – podkreślił Pietrzak.

Z tego powodu w przyszłym roku leśnicy na wydzielonych trzech obszarach rezerwatu leśnicy posadzą młode, jednoroczne sosny taborskie wyhodowane z nasion drzew już rosnących w rezerwacie. – Dzięki temu zachowany zostanie lokalny materiał genetyczny, który od wieków stanowi o wyjątkowości sosny taborskiej. Sadzonki zostaną wyprodukowane przez szkółkę leśną Nadleśnictwa Olsztynek, specjalizującą się w hodowli wysokiej jakości materiału sadzeniowego – zapowiedział PAP Pietrzak. Podkreślił przy tym, że nasadzenia obejmą jedynie niewielką część liczącego 95 hektarów rezerwatu.

– Ich celem nie jest zmiana naturalnych procesów zachodzących w lesie, lecz zachowanie przedmiotu ochrony, dla którego rezerwat został utworzony. Dzięki temu kolejne pokolenia będą mogły podziwiać słynną sosnę taborską również za sto i dwieście lat – podkreślił Pietrzak.

Rezerwat „Sosny taborskie” leży w gminie Łukta.

Czytaj Dalej

Gdzie jest najwięcej muszelek nad Bałtykiem? Te plaże to skarbnice

Od jednego grzyba zależy całe życie na wyspie. Niezwykłe odkrycie

Polska energia odnawialna przyciąga duże pieniądze. Nie tylko wiatraki

Kolejny zwrot ws. katastrofy na zbiorniku Pilchowice. Powołano radę

Dom z własnym wodorem. Wizja przyszłości, o jakiej wielu marzy

Węże wychodzą teraz na drogi i szlaki. Łatwo je rozróżnić

Kuklik kwitnie miesiącami i robi coś, czego nie spodziewał się nikt

Fala wyższa niż wieżowiec. To było jedno z największych tsunami w historii

Zapomnij o pelargoniach. Ten balkonowy hit kwitnie bez przerwy

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.