-
Włodzimierz Czarzasty stwierdził, że lewica powinna pójść do wyborów w 2027 roku jako zjednoczony blok, obejmujący także partię Razem.
-
Czarzasty wskazał osiągnięcia Nowej Lewicy, takie jak renta wdowia, budowa mieszkań na wynajem oraz realizacja programów Aktywny Rodzic i in vitro.
-
– Jeżeli Adrian chciałby się z Adrianka przemienić w poważnego Adriana, to my go zapraszamy do realizacji – mówił Czarzasty, zwracając się do lidera partii Razem Adriana Zandberga.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Włodzimierz Czarzasty pytany był podczas niedzielnego briefingu w Olsztynie o możliwość przedwyborczej współpracy z Partią Razem.
– Uważamy, że największa siła lewicy będzie wtedy, kiedy pójdzie do wyborów skonsolidowana – odpowiedział.
Jednocześnie marszałek Sejmu zastrzegł, że to wyłącznie jego osobista opinia, ewentualne decyzje będą należeć do partii i klubu parlamentarnego.
– Moim marzeniem jest konsolidacja lewicy, jeżeli chodzi o wybory, czyli pójście również z Partią Razem, z panią profesor Joanną Senyszyn. Uważamy, że ludzie o podobnych poglądach powinni walczyć o tych ludzi, którzy myślą podobnie do nas – stwierdził.
„Lewica dowiozła”. Czarzasty wskazał osiągnięcia Nowej Lewicy
Marszałek zaznaczył, że w sprawie Partii Razem ma wątpliwości, czy zechce ona pójść z Nową Lewicą. Powiedział, że dziwi go, w jaki sposób parlamentarzyści Partii Razem głosowali w sprawach uchylenia immunitetu Sławomira Mentzena czy zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie Zbigniewa Ziobry.
– Potencjalnie Ziobro jest złodziejem, potencjalnie ma zresztą w tej chwili postawione zarzuty. Zandberg go bronił w tej sprawie. Dziwi nas sojusz Partii Razem z Konfederacją i z PiS. To jest taki sojusz, w który my na pewno byśmy nie wchodzili – powiedział marszałek Sejmu.
Mówiąc o zrealizowanych obietnicach wyborczych i osiągnięciach Nowej Lewicy Czarzasty wymienił m.in. wprowadzenie renty wdowiej, budowę mieszkań na wynajem, programy Aktywny Rodzic i in vitro czy reformę Państwowej Inspekcji Pracy.
Czarzasty określił je jako rzeczy, które „lewica dowiozła”, dodając, że – jego zdaniem – trójka posłów Adriana Zandberga „nie dowiozła niczego”.
Czarzasty o Zandbergu: My go zapraszamy do realizacji
– Łatwo jest krytykować, ale jeżeli Adrian chciałby się z Adrianka przemienić w poważnego Adriana, to my go zapraszamy do realizacji. Zrobiliśmy 18 ustaw, możemy z Partią Razem zrobić jeszcze 10. Jestem za konsolidacją, ale wszyscy muszą do tego chyba dojrzeć. My do tego dojrzeliśmy – powiedział marszałek Sejmu.
Czarzasty i inni politycy Nowej Lewicy w weekend spotykali się z mieszkańcami woj. warmińsko-mazurskiego – w sobotę byli w Szczytnie i Giżycku, w niedzielę odwiedzają Olsztyn i Elbląg.
To część letniej kampanii pod hasłem „Lewica Dowozi”. Jej przewodnim hasłem jest: „Najpierw ludzie, potem ludzie, zawsze ludzie”.
Włodzimierz Czarzasty już wcześniej sugerował, że chciałby iść do wyborów wraz z Razem i partią Joanny Senyszyn.
– Myślę, że pan marszałek Czarzasty wybrał już swojego koalicjanta jakiś czas temu i tym koalicjantem jest Donald Tusk – stwierdził pod koniec czerwca Adrian Zandberg na antenie Polsat News, odpowiadając marszałkowi.