-
Kilkanaście tureckich lotów do lub z Rosji zostało anulowanych po wcześniejszych ostrzeżeniach ze strony Wołodymyra Zełenskiego dotyczących operowania w rosyjskiej przestrzeni powietrznej.
-
Tureccy przewoźnicy Pegasus Airlines i Turkish Airlines odwołali loty do i z Moskwy, powołując się na kwestie techniczne i operacyjne, a około 80 lotów na moskiewskich lotniskach zostało opóźnionych lub anulowanych.
-
Ukraina poinformowała ICAO o zwiększonym zagrożeniu w rosyjskiej przestrzeni powietrznej, a Zełenski ostrzegł, że niebo nad Rosją nie jest już bezpieczne dla cywilnego lotnictwa.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Jak podaje Turkiye Today, w nocy z 1 na 2 września turecki przewoźnik specjalizujący się w tanich połączeniach Pegasus Airlines anulował co najmniej 12 lotów z i do lotniska Moskwa-Wnukowo.
O tym, że ich rejs został odwołany z powodu ataku drona w Rosji pasażerowie rejsu PC 1456 z Bodrum zostali poinformowani już w momencie on-boardingu. Na kolejne połączenie przyszło im czekać ok. 10 godzin.
Anulowany został także m.in. rejs z niezwykle popularnej wśród turystów tureckiej Antalyi.
Chaos na lotniskach po zapowiedzi Zełenskiego. Tureckie linie odwołują loty do Rosji
Pegasus Airlines wydały oświadczenie, w którym napisano, że odwołania lotów miały związek z kwestiami technicznymi i operacyjnymi. Zapewniły też, że rejsy zaplanowane na 2 września odbędą się zgodnie z rozkładem, a pasażerowie, którzy ucierpieli w wyniku zmian zostaną skierowani na kolejne połączenia.
Cztery loty ze Stambułu i do Stambułu odwołał także turecki państwowy przewoźnik Turkish Airlines. Pozostałe przeprowadzone zostały bez zmian. Z połączeń nie zrezygnował też powiązany ze wspomnianą linią AJet.
Jak podaje Nexta, łącznie opóźniono lub anulowano ok. 80 rejsów, które miały być w ciągu ostatniej doby realizowane na moskiewskich lotniskach.
Interia wysłała do biura prasowego Turkish Airlines pytania dotyczące bezpieczeństwa polskich pasażerów korzystających z lotów transferowych do Moskwy z Warszawy przez Stambuł. Do czasu publikacji artykułu nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
Ukraina powiadomiła ICAO. „Chcemy zapobiec nieumyślnym incydentom”
Były wiceminister spraw wewnętrznych Ukrainy Anton Heraszczenko informuje, że „ataki dronów spowodowały poważne zakłócenia na lotniskach w Moskwie, z niemal 80 lotami opóźnionymi lub anulowanymi na Szeremietiewie, Domodiedowie i Wnukowie„.
Sytuację skomentował też minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha. „Ukraina oficjalnie powiadomiła ICAO (Organizację Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego), że rosyjska przestrzeń powietrzna nie jest bezpieczna dla lotnictwa cywilnego z powodu zwiększonej aktywności wojskowej. Wzywamy wszystkich do unikania jej” – napisał.
„To nasza odpowiedzialna decyzja, by powiadomić ICAO i wszystkie linie lotnicze oraz rządy, aby zachowały ostrożność – nawet jeśli Rosja odmawia wypełnienia swojej odpowiedzialności za poinformowanie ich. Chcemy zapobiec nieumyślnym incydentom. Wojna wraca do domu, do Rosji” – dodał Sybiha.
Zełenski ostrzega linie lotnicze. „Bezpieczne dni na rosyjskim niebie dobiegły końca”
We wtorek wieczorem Wołodymyr Zełenski ogłosił, że rosyjska przestrzeń powietrzna nie będzie już bezpieczna dla połączeń lotniczych. „Dziś chcemy ostrzec każdą linię lotniczą korzystającą z rosyjskiej przestrzeni powietrznej, każdego ubezpieczyciela oraz wszystkich, którzy nadal korzystają z kluczowych rosyjskich lotnisk” – napisał.
Jak wskazał, w Rosji zaczną pojawiać się ukraińskie drony „na skalę, którą trzeba wziąć pod uwagę”. „Chociaż rosyjskie władze nie informują ludzi o tym właściwie, rosyjska przestrzeń powietrzna zostanie de facto zamknięta – wojna rozpoczęta przez Rosję zamyka jej niebo. My na Ukrainie nie chcemy, aby stracone zostały niewinne życia. Dlatego ostrzegamy naszych partnerów: bezpieczne dni na rosyjskim niebie dobiegły końca” – stwierdził prezydent Ukrainy.
„Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy i nasze inne instytucje przekażą organizacjom międzynarodowym pełne informacje o zagrożeniach w rosyjskiej przestrzeni powietrznej. Niebo pełne dronów nie jest miejscem dla cywilnego lotnictwa” – zapowiedział Zełenski.
Źródło: Nexta, Turkiye Today
-
Rosyjski samolot przechwycony nad Bałtykiem. „30 km od Łeby”
-
Pijany Węgier uprowadził samolot. Poderwano wojskowe myśliwce