W skrócie
-
W rejonie wsi Rozdolne na Krymie doszło do ataku na most kolejowy przecinający Kanał Północnokrymski, kluczowy dla transportów rosyjskich sił okupacyjnych.
-
Atak mógł sparaliżować ruch towarowy i pasażerski na tym odcinku.
-
Według doniesień ukraińskich mediów oprócz mostu kolejowego celem mógł być także pobliski most drogowy.
-
W ostatnich tygodniach regularnie atakowane są mosty i obiekty infrastrukturalne na Krymie, co według ukraińskich źródeł ma uniemożliwić działania wojskom Moskwy na półwyspie.
Do ataku Ukraińców na okupowanym przez Rosję Krymie doszło w rejonie wsi Rozdolne w pobliżu miasteczka Sowietśkyj – informują ukraińskie media, powołując się na kanał Krymski Wiatr.
Uderzenie wymierzono w most kolejowy przecinający Kanał Północnokrymski. Infrastruktura znajduje się na trasie Dżankoj – Kercz. Jak czytamy, jest to kluczowy odcinek dla rosyjskich sił okupacyjnych – żołnierze Władimira Putina wykorzystują tę drogę do transportowania sprzętu wojskowego oraz paliw dla oddziałów na froncie południowym.
Wojna w Ukrainie. Atak na kolejny most na okupowanym Krymie
Kanał Krymski Wiatr ocenia zaatakowany most kolejowy jako „istotny” element infrastruktury. Autorzy stwierdzają ponadto, że atak może sparaliżować ruch towarowy i pasażerski na tym odcinku.
Portal Kyiv Independent przywołuje także reakcje mieszkańców regionu, którzy w trakcie ataku słyszeli odgłosy kilkudziesięciu eksplozji. W sieci pojawiły się też zdjęcia i filmy z uderzenia, na których widać jeden z wybuchów, a także oświetlony przez buchający ogień słup dymu.
Do tej pory okupujący region Rosjanie nie zabrali głosu po ataku. Strona ukraińska także oficjalnie nie skomentowała operacji.
Ukraińskie media zwracają uwagę, że trudno określić jest skalę strat, jakie mogły zadać wrogowi oddziały wojsk obronnych. Portal telewizji Espreso donosi jednak, że prócz mostu kolejowego atak dosięgnąć miał także znajdującego się niedaleko mosty drogowego.
Ukraińcy próbują odciąć Rosjan na Krymie
W ostatnich tygodniach Ukraińcy regularnie biorą na celownik kluczowe przeprawy i obiekty infrastruktury na Krymie, próbując odciąć region od rosyjskich dostaw. Chodzi zarówno o dostawy sprzętu militarnego dla wojsk okupacyjnych, ale i transporty paliw, co uderza także w ogólną sytuację na półwyspie.
Chociażby w środę ukraiński sztab generalny informował o ataku na inne mosty na Kanale Północnokrymskim – w obwodzie chersońskim w rejonie osady Stawki, a także niedaleko miejscowości Wojinka.
Wcześniej donoszono także o ataku na mosty Armiański czy Czonharski.
Dowódca Sił Systemów Bezzałogowych Ukrainy Robert „Madziar” Browdi zapowiadał wprost: celem operacji jest uniemożliwienie wojskom wroga działań na półwyspie.
Źródła: Kyiv Independent, EspresoTV