Reakcja ukraińskiego ministra jest odpowiedzią na deklarację Viktora Orbana, który stwierdził, że nawet za 100 lat węgierski parlament nie zagłosuje za przyjęciem Ukrainy do struktur unijnych. Premier Węgier konsekwentnie sprzeciwia się integracji Kijowa z UE.
Andrij Sybiha we wpisie opublikowanym na platformie X odrzucił prognozy węgierskiego premiera, określając je jako nierealistyczne. Minister nawiązał również do relacji Budapesztu z Moskwą.
Ukraina. Szef MSZ odpowiada na słowa Viktora Orbana
„Ten plan jest skazany na porażkę, panie premierze. Pański pan w Moskwie nie przetrwa 100 lat, nawet gdyby był pan gotów przeszczepić mu wszystkie organy” – napisał.
Szef MSZ zapowiedział symboliczny gest, który ma nastąpić w przyszłości. Stwierdził, że w dniu przystąpienia Ukrainy do Unii Europejskiej, obecna wypowiedź Viktora Orbana zostanie oprawiona w ramkę i zawieszona w Radzie Najwyższej Ukrainy, aby „upamiętnić kłamstwa przez następne 100 lat„.
Napięcie na linii Kijów – Budapeszt
Węgry od dłuższego czasu pozostają sceptyczne wobec europejskich aspiracji Ukrainy. Viktor Orban systematycznie podważa zasadność rozszerzenia wspólnoty o wschodniego sąsiada, co wpływa na tempo procesu negocjacyjnego.
Mimo sprzeciwu Budapesztu, władze w Kijowie zachowują optymizm. Prezydent Wołodymyr Zełenski wyraził niedawno przekonanie, że Viktor Orban nie będzie w stanie trwale zablokować ukraińskiej akcesji.
Ukraiński przywódca podkreśla, że zdecydowana większość państw członkowskich popiera dążenia Ukrainy do członkostwa w bloku europejskim.