-
Liczba martwych wilków w Parku Narodowym Abruzji, Lacjum i Molise we Włoszech rośnie, odkryto również inne padłe zwierzęta, w tym lisy i myszołowa.
-
Służby prowadzą dochodzenie pod nadzorem prokuratury, wykorzystując psy tropiące trucizny, a włoski minister środowiska zarządził zwiększenie kontroli przez policję leśną.
-
Przedstawiciele parku i WWF podkreślają, że działania te są przestępstwem, śledztwo trwa, a populacja wilków we Włoszech odrodziła się po wcześniejszym kryzysie.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Jeszcze niedawno informowano o znalezieniu dziesięciu martwych wilków w rejonach Alfedena i Pescasseroli. To jednak był dopiero początek. Kolejne dni przyniosły następne wstrząsające odkrycia – odnaleziono kolejne ciała zwierząt, w tym trzy wilki w nowej lokalizacji oraz całe skupisko martwej fauny w Bisegnie.
Jak donosi Reuters, w tym miejscu natrafiono na cztery wilki, trzy lisy i myszołowa. Dodatkowo jeden martwy wilk został znaleziony w Barrea. Łączny bilans stale rośnie, a obraz sytuacji staje się coraz bardziej niepokojący.
Włochy. Masowa śmierć wilków i innych zwierząt
Służby prowadzą intensywne działania w terenie, wspierane przez wyspecjalizowane psy tropiące trucizny oraz karabinierów. Wszystko odbywa się pod nadzorem prokuratury w Sulmonie.
Choć nie wszędzie odnaleziono bezpośrednie dowody w postaci zatrutych przynęt, fakt, że wiele różnych gatunków padło w tych samych miejscach, budzi poważne podejrzenia.
Obecność wielu martwych gatunków w tym samym kontekście budzi silne podejrzenie zatrucia
„Nie da się o tym mówić spokojnie”
Osoby zaangażowane w akcję nie ukrywają emocji. Skala zjawiska jest tak duża, że, jak sami przyznają, trudno ją opisać słowami. Towarzyszy im mieszanka rozpaczy, gniewu i niedowierzania.
Sytuacja jest tak dramatyczna, że skala zjawiska sprawia, iż trudno nawet o niej mówić – czytamy w poście na Facebooku.
Minister środowiska Gilberto Pichetto Fratin nazwał zabójstwa „przerażającymi” i dodał, że nakazał włoskiej policji leśnej nasilenie kontroli w celu zidentyfikowania osób odpowiedzialnych za to przestępstwo.
Ministerstwo jest szczególnie uważne i wrażliwe na ochronę gatunku, który jest tak ważny dla równowagi naszego ekosystemu
Włoski oddział WWF również wyraził swoje zaniepokojenie całą sytuacją. „Stajemy w obliczu trwającej masakry, która uderza w samo serce naszego dziedzictwa naturalnego. Rozprzestrzenianie trucizny przeciwko tak kultowemu gatunkowi, jak wilk to tchórzliwy i przestępczy akt przeciwko bioróżnorodności oraz atak na bezpieczeństwo publiczne: czyny, które nie mogą pozostać bezkarne w 2026 r.” – czytamy w poście na Instagramie.
Przedstawiciele parku jasno podkreślają, że niezależnie od motywów, takie działania są przestępstwem i nie mogą być tolerowane. Śledztwo trwa, a służby starają się ustalić dokładne przyczyny śmierci zwierząt oraz zebrać dowody, które pozwolą wskazać sprawców.
Przypomnijmy – populacja wilków we Włoszech odrodziła się w ostatnich dekadach po tym, jak w XX w. była bliska wyginięcia. Spis powszechny z lat 2020-2021 sugerował, że w całym kraju żyło ok. 3300 wilków.