Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Hałas i smród? Ważą się losy kontrowersyjnej propozycji zmian dla wsi

Przez Pokój Prasowy1 maja, 20263 min odczytu

  • Minister rolnictwa oraz prezydent przedstawili projekty zmian przepisów dotyczących funkcjonowania obszarów wiejskich, określane przez część przyrodników jako „Lex Smród”.

  • Krytycy twierdzą, że propozycje wzmacniają pozycję dużych gospodarstw i ferm przemysłowych, ograniczając odpowiedzialność za zanieczyszczenia środowiska.

  • Projekt jest obecnie na etapie opiniowania i po konsultacjach publicznych trafi do dalszych prac legislacyjnych.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Zdaniem krytyków propozycje wzmacniają pozycję dużych gospodarstw i ferm przemysłowych, jednocześnie ograniczając odpowiedzialność za zanieczyszczenia środowiska, takie jak emisje zapachowe, hałas czy skażenie gleby i wód.

Co wnosi nowe prawo na wsiach?


Projekt zakłada m.in. ograniczenie liczby pozwów dotyczących tzw. immisji. W uzasadnieniu wskazano, że prowadzenie działalności rolniczej nie stanowi zakłócenia korzystania z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miar”, o ile odbywa się zgodnie z prawem i zasadami gospodarowania. Problem w tym, że pojęcia takie jak przeciętna miara czy zasady prawidłowej gospodarki nie zostały jasno zdefiniowane, co – jak już wcześniej zauważili działacze społeczni – może prowadzić do dowolnych interpretacji.

Nowe przepisy przewidują również, że osoby kupujące nieruchomości na terenach wiejskich będą musiały podpisać oświadczenie o świadomości uciążliwości wynikających z działalności rolniczej w okolicy. W założeniu ma to ograniczyć konflikty społeczne, jednak w praktyce może znacząco utrudnić mieszkańcom dochodzenie swoich praw.

  • Skontrolowali 106 ferm drobiu. Aż 86 nie miało wymaganych pozwoleń
  • Gigant zamyka wielką fermę świń. Śledztwa ujawniły horror

Krytycy podkreślają, że regulacje nie rozróżniają skali działalności – obejmą zarówno małe gospodarstwa, jak i duże fermy przemysłowe. W efekcie mogą szczególnie wzmocnić pozycję największych podmiotów.

„Wychodzi więc na to, że minister rolnictwa chce, żeby polska wieś była brudna, skażona i śmierdząca” – komentuje Radosław Ślusarczyk z Pracownia na rzecz Wszystkich Istot.

Kto skorzysta, a kto straci na zmianach?


Z danych wynika, że gospodarstwa utrzymujące się głównie z rolnictwa stanowią jedynie niewielki odsetek mieszkańców wsi, a jeszcze mniejszy – wielkie fermy przemysłowe, które mogą być głównymi beneficjentami nowych przepisów.

Jak zwracają uwagę eksperci, proponowane rozwiązania obejmą także duże przedsiębiorstwa prowadzące intensywną produkcję rolną. Podmioty takie również korzystałyby z wyłączeń odpowiedzialności za immisje, co mogłoby prowadzić do szkód i krzywdy także u osób mieszkających na wsi od pokoleń – wskazują przedstawiciele organizacji Frank Bold.


Do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi są kierowane zgłoszenia dotyczące postrzegania jako uciążliwych immisji wynikających z prowadzenia działalności rolniczejPiotr MoleckiEast News


Podobne założenia znalazły się w projekcie prezydenckim, który również przewiduje obowiązek składania oświadczeń przez nabywców nieruchomości na terenach rolniczych.

Proponowane zmiany stoją w sprzeczności z oczekiwaniami społecznymi dotyczącymi tzw. ustawy odorowej, nad którą pracuje Ministerstwo Klimatu i Środowiska, podkreślają ekolodzy. Od lat postulowane są przepisy określające normy zapachowe i minimalne odległości ferm od zabudowań – podobne regulacje funkcjonują już w innych krajach Europy.

Co dalej z ustawą? Projekt ministerialny jest obecnie na etapie opiniowania. Po zakończeniu konsultacji publicznych trafi do dalszych prac legislacyjnych, a następnie pod obrady parlamentu. Nowe przepisy – jeśli zostaną przyjęte – nie obejmą spraw już toczących się w sądach i mają wejść w życie 30 dni po ogłoszeniu.

Czytaj Dalej

Pierwszy taki przypadek. Mecz mundialu przerwany przez burzę na 2 godziny!

Odłowili z bagien cztery tony inwazyjnych węży. Ustanowili nowy rekord

Noblista: Trump chciał zatrzymać OZE. Niechcący im pomógł

Znęcał się nad psem, trzymając w podłych warunkach. Grozi mu więzienie

Statek zacumował do portu z martwym gigantem. Mógł zabić ciężarną samicę

Polacy rzucili się na borówki. A ten owoc bije je na głowę

Morze Śródziemne zasiedliły jadowite zwierzęta. To groźne dla turystów

Warszawskie jezioro zniknęło. Zostało błoto, kałuże i pękająca ziemia

Ktoś „kradnie” rzekę w stolicy. To może zniszczyć ostatni fragment puszczy

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.