Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Afera wokół UPA. Niemieckie media o sporze Polski z Ukrainą

Przez Pokój Prasowy9 czerwca, 20262 min odczytu

W skrócie

  • Niemiecki dziennik opisuje spór między Polską a Ukrainą, wywołany decyzją Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu nazwiska Bohaterów UPA jednej z ukraińskich jednostek wojskowych.

  • Decyzja Zełenskiego spotkała się z oburzeniem zarówno w środowiskach prawicowych, jak i wśród przeciwników PiS, w tym Lecha Wałęsy.

  • „Historia jest bardziej złożona, niż przedstawia ją Nawrocki, który ma doktorat z historii. UPA nie składała się, jak twierdzi Nawrocki, wyłącznie z ‘bandytów i morderców'” – pisze „Sueddeutsche Zeitung”.

Nadanie przez prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego jednej z jednostek wojskowych nazwy na cześć bojowników nacjonalistycznej Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) wywołało w Polsce „oburzenie i gniew” – odnotowuje we wtorek, 9 czerwca, Viktoria Grossmann, korespondentka gazety „Sueddeutsche Zeitung”.

Publicystka przypomina, że UPA masowo mordowała również polskich cywilów, co w Polsce uważane jest za ludobójstwo. Grossmann dodaje, że Polska od dawna zarzuca Ukrainie niewystarczające rozliczenie się z historią drugiej wojny światowej.

Oburzenie nie tylko prawicy


Jak czytamy, z punktu widzenia Ukrainy, która obecnie znów musi walczyć o niepodległość, „pamięć o UPA może mieć sens”. Jednak w Polsce dla niektórych wydaje się to być „szyderstwem”.

Korespondentka gazety zauważa, że Zełenski oburzył nie tylko prawicowo-nacjonalistyczne środowisko skupione wokół prezydenta Karola Nawrockiego oraz partii PiS, ale także zagorzałych przeciwników PiS, takich jak Lech Wałęsa. Przytacza jego wpis na Facebooku i słowa, że nadal będzie on pomagał ukraińskiemu „narodowi w walce z sowietami”, ale prezydentowi Zełenskiemu „odmawia wsparcia”.

O reakcji Karola Nawrockiego Grossmann pisze z kolei, że i tak nie jest on zwolennikiem przystąpienia Ukrainy do Unii Europejskiej i wielokrotnie podkreślał, że „kraj ten musi najpierw odpowiednio docenić cierpienia Polaków”.

„Tyle że historia jest bardziej złożona, niż przedstawia ją Nawrocki, który ma doktorat z historii. UPA nie składała się, jak twierdzi Nawrocki, wyłącznie z 'bandytów i morderców'” – czytamy. Publicystka dodaje, że zarzut, jakoby Zełenski swoją decyzją wzmocnił rosyjską propagandę działa tylko wtedy, gdy postrzega się UPA wyłącznie jako „nazistów” – czyli tak, jak widzi to Nawrocki.

Grossmann przytacza też opinię historyka Andrzeja Romanowskiego, który napisał w „Gazecie Wyborczej”, że wieloletnia walka UPA przeciwko dominacji radzieckiej była zdecydowanie „bohaterska”. „Polacy, z ich wielowiekową walką przeciwko dominacji rosyjskiej, właściwie powinni to rozumieć” – komentuje dziennikarka „SZ”.

Alexandra Jarecka, Deutsche Welle

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Rok akademicki. Mieszkanie dla studenta. „Odzyskanie kaucji graniczy z cudem”

Piotr Łukasiewicz nie będzie ambasadorem? Prezydent ma listę zarzutów

„Polityczny WF”. Karol Nawrocki i weta. Czy zmęczą się nawet jego wyborcy?

Patryk Jaki może stracić immunitet. Chodzi o Jacka Murańskiego

Grzegorz Jankowski na YouTube: Ludzie, czy wy jesteście frajerami?

Piotr Moczulski wrócił do Polski. Kosiniak-Kamysz: Trzymamy kciuki

Sprawa Marcina Romanowskiego. Sąd zdecydował ws. listu żelaznego

Susza w Polsce nie ustępuje. Na deszcze poczekamy jeszcze kilka dni

List żelazny dla Marcina Romanowskiego. Waldemar Żurek zabrał głos

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.