Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Koniec ultimatum w PiS. Część polityków może stracić członkostwo

Przez Pokój Prasowy24 lipca, 20263 min odczytu

  • Termin ultimatum dotyczącego rezygnacji członków PiS z działalności w stowarzyszeniach politycznych minął, a osoby niespełniające wymagań mogą podlegać procedurze wykluczenia z partii.

  • Spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim nie doprowadziło do rozwiązania sporu związanego ze stowarzyszeniem „Rozwój Plus”.

  • Rozmowy wewnątrz PiS ujawniły brak porozumienia oraz występowanie napięć między kierownictwem partii a byłym premierem.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

O ultimatum postawionym politykom PiS informował 15 lipca rzecznik partii Rafał Bochenek. Jak wówczas przekazał, „członkowie Prawa i Sprawiedliwości, niezależnie od pełnionych funkcji, są zobowiązani do bezwzględnego powstrzymywania się od przynależności do jakichkolwiek stowarzyszeń„.

W podjętej uchwale wskazano, że zakaz dotyczy grup, „których statutowym lub faktycznym celem jest prowadzenie działalności o charakterze politycznym„.

– W związku z tym członkowie tych stowarzyszeń powinni złożyć deklarację o wystąpieniu z tych stowarzyszeń i powstrzymać się od jakiejkolwiek działalności w ramach tych gremiów – tłumaczył Bochenek.

Członkom PiS dano na podjęcie decyzji siedem dni. Jak zapowiadał rzecznik ugrupowania, w przeciwnym razie zostanie „uruchomiona procedura wykluczenia z partii za pośrednictwem Komitetu Politycznego”. Termin minął w nocy z czwartku na piątek.

Ultimatum w PiS. Kaczyński spotkał się Morawieckim. „Charakter konstruktywny”


Ultimatum postawione przez władze PiS uderzyło przede wszystkim w stowarzyszenia – „Po pierwsze Polska” Jacka Sasina oraz „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego. Ten pierwszy, w reakcji na decyzję podjętą przez partię, ogłosił, że jego gremium kończy działalność.

Inne podejście do sprawy zaprezentował z kolei były premier, który w czwartek spotkał się z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. Rozmowa zakończyła się po godzinie 15. Morawiecki nie zdecydował się skomentować jej przebiegu.

„Rozmowy miały charakter konstruktywny, choć nie doprowadziły do rozstrzygnięcia sprawy zasadniczej. Wszyscy parlamentarzyści w naszym środowisku politycznym mają te same prawa, ale także obowiązki” – przekazał po spotkaniu Rafał Bochenek.

Brak porozumienia między Kaczyńskim a Morawieckim. W tle równe traktowanie posłów


Rzecznik PiS po czasie opublikował kolejny wpis, w którym poinformował o braku porozumienia między Jarosławem Kaczyńskim a Mateuszem Morawieckim. Były premier miał się nie zgodzić m.in. na równe traktowanie wszystkich posłów klubu parlamentarnego.

Głos w sprawie spotkania zabrał też m.in. europoseł PiS Piotr Müller. „Rozmowy z Panem Prezesem Jarosławem Kaczyńskim prowadzimy w dobrej wierze i z bardzo dużą wolą porozumienia. Przedstawiliśmy 21 konkretnych propozycji mechanizmów, które mogą uspokoić sytuację, odbudować zaufanie i zakończyć niepotrzebny spór” – pisał na X.

„Z naszej strony dobra wola pozostaje niezmienna. Wciąż jest czas na porozumienie, uspokojenie emocji i wspólną walkę o zwycięstwo nad Donaldem Tuskiem. Dobra wola nie może jednak oznaczać zgody na wszystko” – dodał.

Jednocześnie Müller podkreślił, że „nie ma naszej zgody na podpisywanie lojalek, wymuszanie podpisów ani składanie upokarzających deklaracji”.

Po czasie Müller opublikował kolejny wpis, w którym zwrócił uwagę na część z kompromisowych propozycji przedstawionych przez Kaczyńskiego. Odpowiedział mu Bochenek.

„Piotr, choćbyś wypisywał tutaj najróżniejsze zaklęcia, rzeczywistość jest zgoła odmienna i daleko odbiega od Twoich „wyjaśnień i interpretacji”. Smutne to, co robicie” – napisał rzecznik PiS.

Kulisy spotkania w siedzibie PiS. „Zero ustępstw”


Dodajmy, że Interii udało się też ustalić, że spotkanie w siedzibie PiS przy ulicy Nowogrodzkiej okazało się nie być spotkaniem w cztery oczy między Jarosławem Kaczyńskim a Mateuszem Morawieckim. Wzięli udział także Jacek Sasin oraz sekretarz generalny partii Piotr Milowański.

Jeden z naszych rozmówców ujawnił, że prezes PiS w ścisłym gronie miał stwierdzić, iż Mateusz Morawiecki „oszalał” i przyjął strategię „zero ustępstw”. – Jarosław stwierdził, że Mateusz gra na opuszczenie partii – wyjaśniło źródło.

Osoba z otoczenia Morawieckiego oceniła z kolei, że „prezes mówi i myśli jak maślarz”. -Widać, że nie chcą porozumienia, tylko chcą wypchnięcia nas. Prezes chce partii ciasnej, ale własnej i to wniosek z tego spotkania – dodał.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Nie żyje Maciej Bakes. Prowadził audycje dla Polskiego Radia Katowice

Lech Wałęsa wydał oświadczenie po umorzeniu śledztwa. Nagranie usunięto

Minister kultury wystąpiła jako modelka. Teraz odpiera zarzuty

Nadchodzi rewolucja w sklepach. Dopisek „eko” pod większą kontrolą

Podlasie. Samochód wjechał pod pociąg Polregio. Są ranni

Sukcesy AfD zagrożeniem dla Polski? Sondaż pokazuje nastroje nad Wisłą

Pokolenie sandwich w Polsce. „Nie mogłabym oddać mamy do domu opieki”

Postuluje zmiany w deklaracjach DRA i RCA. Do Sejmu wpłynęła petycja

Możdżonek zareagował na śmierć funkcjonariusza. Odpowiedziała mu policja

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.