-
Porozumienie Donalda Trumpa z Władimirem Putinem w sprawie dostaw rosyjskiego diesla nie przyniosło oczekiwanego spadku cen paliw w USA.
-
Średnia cena za galon diesla w USA wzrosła z 6,28 dolara w dniu ogłoszenia umowy do 6,35 dolara w środę, jak podaje Amerykańskie Stowarzyszenie Samochodowe.
-
W Kongresie USA złożono ponadpartyjny projekt ustawy, który ma zablokować realizację umowy poprzez zakaz inwestowania w rosyjski sektor energetyczny.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
9 października Donald Trump wywołał prawdziwą burzę, ogłaszając zawarcie porozumienia z Władimirem Putinem w sprawie umożliwienia dostaw rosyjskiego diesla na światowe rynki.
Administracja USA przekonywała, że krok ten ma na celu unormowanie cen paliw i uzupełnienie niedoborów w czasie trwającego kryzysu. Sekretarz energii Chris Wright wskazywał dodatkowo, że ma to być też rodzaj manifestacji wobec Kremla ukazującej mu jakie korzyści mógłby osiągnąć dzięki zakończeniu wojny w Ukrainie.
Umowa Trumpa i Putina miała obniżyć ceny paliw. Jest drożej
W momencie ogłoszenia kontrowersyjnej umowy, cena diesla w Stanach Zjednoczonych wynosiła 6,28 dolara za galon (6,56 zł/litr). Jak donosi „Wall Street Journal”, powołując się na dane Amerykańskiego Stowarzyszenia Samochodowego (AAA), obecnie jest jeszcze drożej.
W środę średnia cena za galon oleju napędowego wynosiła w USA 6,35 dolara (6,64 zł/litr).
Gazeta wskazuje, że analitycy rynków paliwowych pozostają sceptyczni nie tylko co do realnych efektów porozumienia między Trumpem a Putinem, ale i samego jej sfinalizowania.
Porozumienie w sprawie diesla możliwe do realizacji? Eksperci sceptyczni
Eksperci przypominają, że Rosja mierzy się z poważnymi problemami w kwestii przetwórstwa ropy po ukraińskich atakach wymierzonych w krajowe rafinerie. Oznacza to, że dostarczenie obiecanych ilości oleju napędowego stoi pod znakiem zapytania.
Specjaliści zwracają uwagę, że nawet jeśli Rosjanie dostarczą w tym miesiącu obiecane 100 tysięcy baryłek (a w listopadzie ok. 125 tys. dziennie), stanowić będzie to kroplę w morzu potrzeb światowych rynków. „WSJ” przypomina, że jeszcze w roku ubiegłym Rosja eksportowała 800 tys. baryłek dziennie.
Realizację umowy Trump-Putin próbuje powstrzymać Kongres USA. Do Izby Reprezentantów trafił poparty zarówno przez demokratów, jak i republikanów projekt ustawy zakładający zniesienie wyjątków od sankcji i wprowadzenie całkowitego zakazu inwestowania w rosyjską energię.
-
Putin ma nowego sojusznika? „To prawdziwy geniusz”
-
„Jeśli kupią bilety”. Kreml wyklucza liderów Europy z przełomowego spotkania