-
Orzesznica leszczynowa to niewielki gryzoń z rodziny pilchowatych, który prowadzi nadrzewny i nocny tryb życia.
-
Znaleziony na Mazowszu osobnik wymagał specjalistycznej pomocy weterynaryjnej po przedwczesnym wybudzeniu z zimowej hibernacji i odniesieniu urazu.
-
Gatunek ten jest w Polsce objęty ścisłą ochroną, a jego największym zagrożeniem jest utrata naturalnych siedlisk spowodowana wycinaniem starych drzew i krzewów.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Niezwykle trudno spotkać maleńką orzesznicę – nie dość, że prowadzi nocny tryb życia, to w dodatku jest zwierzęciem nadrzewnym i niechętnie schodzi na ziemię. Choć gatunek ten występuje w całej Polsce, zdecydowanie częściej można go spotkać na południu kraju.
Orzesznice są w Polsce rzadkie. To gatunek pod ścisłą ochroną
Orzesznice szczególnie lubią polskie Karpaty, Tatry, Gorce, Bieszczady, Beskid Śląski i Żywiecki oraz Pogórze Karpackie.
Na Mazowszu gryzoń jest jednak zwierzęciem bardzo rzadko obserwowanym, choć kilkanaście lat temu polscy naukowcy dowiedli, że występuje m.in. w Kampinoskim Parku Narodowym.
W 2008 r. naukowcy przeanalizowali 69 zbiorów wypluwek puszczyka, czyli niestrawionych resztek pokarmu zwracanych przez sowy. W szczątkach znaleźli kości orzesznic i potwierdzili jej występowanie w 11 lokalizacjach. Badania z Mazowieckiego Parku Krajobrazowego z 2015 r. dowiodły z kolei, że i tam kilka stanowisk orzesznicy było.
Mamy małą sensację. To nie pierwsza orzesznica u nas, ale pierwsza, która została znaleziona na Mazowszu. Orzesznice – pamiętajcie, że w Polsce to gatunek pod ścisłą ochroną – występują głównie na południu kraju, w naszym regionie są bardzo rzadkie
Orzesznica znaleziona na Mazowszu. Była słaba
Nie zmienia to faktu, że orzesznica na Mazowszu należy do rzadkości. Niedawno pod opiekę wolontariuszy z fundacji Primum trafiła samica tego gatunku, której nadano imię Minia. Ktoś znalazł ją w lesie wybudzoną już z zimowej hibernacji.
Jak relacjonują jej nowi opiekunowie, zdezorientowane zwierzątko głośno piszczało i zostało przewiezione do specjalistycznej kliniki. Badanie wykazało, że orzesznica doznała poważnego urazu głowy, co oznacza, że prawdopodobnie spadła z wysokości.
Pierwsza noc była bardzo trudna. Głowa zwierzęcia była mocno opuchnięta, a jego stan budził duży niepokój wolontariuszy. Obecnie jest nieco lepiej, opuchlizna zeszła, a Minia odzyskała siły – przekazała w mediach społecznościowych fundacja Primum.
Samica je obecnie m.in. maliny i waży zaledwie ok. 14 gramów. Wybudzenie ze snu zimowego może być dla tak małego organizmu dużym obciążeniem, szczególnie jeśli zwierzę jest osłabione lub ranne. Na razie rokowania są jednak dobre.
Orzesznica leszczynowa jest niewielkim gryzoniem należącym do rodziny pilchowatych, nazywanych również popielicowatymi. Jest jednym z najmniejszych przedstawicieli tej rodziny występujących w Europie i też w Polsce.
Wyglądem przypomina maleńką myszkę, jednak nie należy do myszy. Ma piękne, złocistorude lub żółtobrązowe futerko, duże, czarne oczy, niewielkie zaokrąglone uszy oraz długi, puszysty ogon, który pomaga jej utrzymywać równowagę podczas wspinania się po gałęziach.
Orzesznica zjada oczywiście orzechy
Orzesznica szczególnie chętnie zjada orzechy laskowe, ale żywi się również owocami leśnymi, takimi jak maliny i jeżyny, nasionami, pąkami, kwiatami, młodymi pędami, a także niewielkimi owadami i innymi bezkręgowcami. Dieta orzesznicy zmienia się w zależności od pory roku i dostępności pożywienia.
Orzesznice szczególnie upodobały sobie lasy liściaste i mieszane, w których występuje dużo krzewów i innych gęstych roślin. Są zwierzętami nadrzewnymi, dlatego większość życia spędzają na drzewach i krzewach, sprawnie przemieszczając się między gałęziami.
Niechętnie schodzą na ziemię, bo właśnie tam są bardziej narażone na niebezpieczeństwo. Budują niewielkie, kuliste gniazda z liści i traw, które ukrywają wśród gałęzi. Czasami wykorzystują również dziuple i specjalne budki dla małych ssaków.
Jedną z najbardziej niezwykłych cech orzesznic jest ich zdolność do długotrwałej hibernacji, czyli snu zimowego. Jesienią, kiedy temperatura zaczyna spadać, a dostępność pożywienia maleje, przygotowują się do zimy, gromadząc zapasy tłuszczu. Następnie szukają bezpiecznego miejsca, w którym będą mogły ją przetrwać. Zazwyczaj hibernują od października aż do kwietnia, choć dokładny termin zależy od warunków pogodowych.

Co dalej z orzesznicą?
Mimo że orzesznica występuje na dużym obszarze Europy, jej populacje są niewielkie i rozproszone. Jednym z największych zagrożeń dla tego gatunku jest niszczenie naturalnych siedlisk, wycinanie starych drzew i krzewów, fragmentacja lasów przez drogi i inną zabudowę.
W Polsce orzesznica jest objęta ścisłą ochroną gatunkową. Oznacza to, że nie wolno jej zabijać, chwytać, przetrzymywać ani niszczyć jej siedlisk i schronień bez odpowiednich zezwoleń.
Nasze lokalne populacje nie są do końca bezpieczne. W naturze to zwierzę może dożyć do pięciu lat. W starciu z drapieżnikiem nie ma jednak zbyt wielu szans na przeżycie.