Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Śmierć Łukasza Litewki. Zarzut dla sprawcy wypadku. Prokuratura ujawnia

Przez Pokój Prasowy24 kwietnia, 20264 min odczytu

W trakcie konferencji prasowej, która miała miejsce w piątkowy wieczór, prok. Bartosz Kilian z Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu ujawnił, że „znaczną część dzisiejszego dnia zatrzymany mężczyzna spędził na badaniach lekarskich, które zmierzały do ustalenia okoliczności związanych z jego stanem zdrowia”.

– W szczególności kwestii, które miały na celu naświetlenie ewentualnych deficytów jakichkolwiek czynników mogących mieć wpływ na to, iż doszło do tego tragicznego zdarzenia – mówił prokurator.

Bartosz Kilian zaznaczył następnie, że 57-latek otrzymał status podejrzanego, a jego przesłuchanie zostało na ten moment przerwane. – Podejrzany zapoznaje się z materiałami sprawy wraz ze swoim obrońcą. W dalszej kolejności prokurator referent podejmie decyzję w przedmiocie środków zapobiegawczych – wyjaśnił.

– Wedle przekazanych mi informacji skłania się (prokurator referent – przyp. red.) ku skierowaniu wniosku o tymczasowe aresztowanie tego człowieka – dodał.

Prokurator ujawnił przy tym, że „57-latek stoi pod zarzutem popełnienia przestępstwa z artykułu 177 paragrafu 2 kodeksu karnego, to jest spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym”.

– Jest to czyn zagrożony karą pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do lat ośmiu. Mężczyzna ten został już wstępnie przesłuchany. (…) Mogę powiedzieć, iż przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu zarówno w fazie tego pierwszego przesłuchania na policji, jak i teraz w ramach dopiero co zakończonej czynności przed prokuratorem – przekazał śledczy.

Kilian wyjaśnił, że podejrzany złożył „dosyć obszerne wyjaśnienia” i odniósł się do przebiegu tego zajścia. – W ocenie prokuratora część z jego oświadczeń budzi wątpliwości, z tego też względu zasygnalizowano mi, iż referent postępowania dostrzega przesłanki, które przemawiają za koniecznością poddania sprawy pod rozstrzygnięcie sądu – dodał.

– Balansuje on (podejrzany – przyp. red.) pomiędzy utratą przytomności, chwilowym rozkojarzeniem, ewentualnie też całkowitą niepamięcią co do przebiegu tego zajścia. Natomiast z pewnych materiałów, jakie już posiadamy wnioskujemy, iż te twierdzenia mogą stanowić wyłącznie linię obrony – podkreślił.

Prokurator dodał, że w chwili przyjazdu służb na miejsce zdarzenia „mężczyzna ten był przytomny”. – Osoby, które zjawiły się na miejscu zdarzenia tuż potem, również racjonują, że był w kontakcie rzeczowym, odnosił się do przebiegu zajścia. Z tego też powodu właśnie wnioskujemy, iż pewne jego oświadczenia złożone do protokołu wymagają bliższej analizy i weryfikacji procesowej w oparciu o inne dowody – zaznaczył

W trakcie konferencji prokurator odniósł się tez do kwestii stanu zdrowia podejrzanego. – Po tych bardzo obszernych, bardzo wnikliwych badaniach lekarze nie stwierdzili okoliczności, które by świadczyły o tym, iż człowiek ten nie może brać udziału w czynnościach postępowania lub jakichkolwiek okoliczności przemawiających za tym, żeby niemożliwe było pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej – wyjaśnił.

Prokurator podkreślił przy tym, że badania wykazały, iż „jego ogólny stan zdrowia jest dobry„, jednak „niewątpliwie zachodzi konieczność przeprowadzenia dodatkowych analiz”.

– Mamy zabezpieczony materiał, który wymaga odrębnych badań, odrębnej oceny, która może zostać dokonana dopiero po dłuższych weryfikacjach. Niezależnie od badań podejrzanego w kontekście jego ogólnego stanu zdrowia, jeszcze w dniu wczorajszym została pobrana od niego krew do szerokich badań toksykologicznych – ujawnił prok. Kilian.

Przedstawiciel Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu dodał, że na ten moment – w oparciu o badania analizatorem wydechu – nie stwierdzono okoliczności, które by „świadczyły, że człowiek ten był pod wpływem substancji psychoaktywnych”.

Prokurator Kilian potwierdził także, że na ten moment śledczy nie posiadają informacji o ewentualnych naocznych świadkach zdarzenia. – Natomiast posiadamy relacje procesowe ze strony osób, które pojawiły się na miejscu zdarzenia tuż po wypadku. (…) Osoby te wszystkie zostały przesłuchane – wyjawił.

– Jeżeli jest ktokolwiek, kto posiada wiedzę bezpośrednio na temat przebiegu tego zajścia, kto był jego naocznym świadkiem, ewentualnie posiada nagrania lub inne materiały utrwalające to tragiczne zajście, bardzo prosimy o zgłoszenie się czy to do tutejszej prokuratury rejonowej, czy to do komendy miejskiej policji – zaapelował prokurator.

Przedstawiciel prokuratury odniósł się też do stanu pojazdu, którym podróżował 57-latek. – Jeżeli chodzi o pojazd, którym poruszał się ten człowiek, to biegły z zakresu wypadków drogowych ocenił, iż auto to było sprawne, sprawny był zarówno układ kierowniczy, jak i układ hamulcowy – mówił.

– Dodam, iż na miejscu zdarzenia, pomimo bardzo szczegółowych oględzin, nie zidentyfikowaliśmy śladów hamowania pojazdu – dodał.

Prokurator ujawnił, że „nie doszło do przekroczenia prędkości„. – Przy czym zastrzegam, iż wnioski te są bardzo wstępne. Będą one jeszcze weryfikowane w drodze bardzo specjalistycznych badań – podkreślił.

Przypomnijmy, że do tragicznego wypadku z udziałem Łukasza Litewki doszło w czwartek na leśnej drodze łączącej Dąbrowę Górniczą z Sosnowcem. Poseł jechał na rowerze, gdy uderzył w niego samochód.

Parlamentarzysta zginął na miejscu. Wiadomo, że w chwili wypadku Litewka nie miał na głowie kasku.

– Wyniki sekcji zwłok wskazują na rozległe obrażenia w obszarze kończyny dolnej. Na skutek siły uderzenia doszło do przerwania ciągłości kluczowych arterii – podał Interii prok. Bartosz Kilian z Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu. Krwotok był bezpośrednią przyczyną zgonu – usłyszeliśmy.

Zgodnie z ustaleniami reporterki Polsat News, na drodze, na której doszło do zdarzenia, obowiązuje ograniczenie prędkości do 60 km/h.

Wkrótce więcej informacji…

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Dymisja Sławomira Cenckiewicza. Zbigniew Bogucki: Nie było konfliktu

Kryzys w TK. Nowy pomysł na wyjście z impasu. Paweł Śliz zaprasza do Sejmu

Rosyjskie samoloty nad Bałtykiem. Polskie F-16 w akcji

Potencjalna partia Mateusza Morawieckiego? Ile zyskałaby głosów? Sondaż CBOS

Łukasz Litewka nie żyje. Są wyniki sekcji zwłok

Sprawa potrącenia rowerzystki przez Włodzimierza Cimoszewicza. Decyzja sądu

Tom Rose odpowiada Donaldowi Tuskowi. „Czy nasi sojusznicy są lojalni?”

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł we wspomnieniach swoich podopiecznych

Donald Tusk skomentował rezygnację Sławomira Cenckiewicza. „Wykończyli go”

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.