-
W sobotniej strzelaninie na Rynku Głównym w Krakowie zginęło sześć osób, a 15 zostało rannych, w tym czworo dorożkarzy.
-
Stowarzyszenie Dorożkarzy Krakowskich uruchomiło zbiórkę pieniędzy na leczenie, rehabilitację oraz wsparcie psychologiczne dla czwórki poszkodowanych kolegów.
-
Przedstawiciele środowiska krakowskich dorożkarzy zaapelowali o jedność społeczną oraz modlitwę w intencji wszystkich ofiar i ich rodzin dotkniętych tragedią.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Michał O., sprawca strzelaniny w Krakowie, zabił w sobotę sześć osób i ranił kolejnych 15. Wśród nich znalazło się czworo krakowskich dorożkarzy, którzy feralnego dnia jak co dzień stawili się do pracy na Rynku Głównym.
„Jeszcze wczoraj byli wśród nas, uśmiechali się, rozmawiali, pracowali, snuli plany i wracali do swoich bliskich. Dziś przed nimi najtrudniejsza walka – walka o zdrowie, sprawność i powrót do normalnego życia” – relacjonują dzisiaj przedstawiciele ich środowiska.
Strzelanina w Krakowie. Wśród rannych czworo dorożkarzy, środowisko apeluje
Ranni dorożkarze wciąż przebywają w szpitalu. Stan niektórych z nich był ciężki – jeszcze w sobotę wieczór Stowarzyszenie Dorożkarzy Krakowskich informowało o dwóch osobach walczących o życie. W niedzielę w sieci pojawiła się zrzutka środków na – jak tłumaczą jej założyciele – czekające ich leczenie, rehabilitację i wsparcie psychologiczne. „Ich bliscy każdego dnia będą żyć nadzieją, że wszystko jeszcze będzie dobrze” – czytamy w opisie zrzutki.
„Wśród poszkodowanych są Basia, Marta, Agnieszka i Piotrek. To nie są dla nas obcy ludzie. To nasi przyjaciele, koledzy, ludzie, z którymi dzieliliśmy codzienność, radości i troski. Każde z tych imion należy do człowieka, który ma swoją historię, rodzinę, marzenia i plany na przyszłość” – podkreślają dorożkarze.
Kraków. Dorożkarze apelują o jedność po ataku
Oprócz próśb o wpłaty w komunikacie pojawił się też apel o zachowanie jedności.
„Bez względu na poglądy, przekonania czy dzielące nas na co dzień różnice – w obliczu ludzkiego cierpienia powinniśmy stanąć razem. Dzisiaj nie ma miejsca na podziały. Dzisiaj liczy się człowiek, jego życie i cierpienie jego najbliższych” – czytamy.
Dorożkarze poprosili także o modlitwę za wszystkie ofiary tej tragedii oraz za ich rodziny. „Za tych, którzy walczą o zdrowie i życie, za tych, którzy cierpią, i za bliskich, którzy z ogromnym lękiem czekają na każdą dobrą wiadomość. Niech nie zabraknie im siły, nadziei i wiary w lepsze jutro” – proszą autorzy apelu.
Link do zrzutki można znaleźć w kanałach Stowarzyszenia Dorożkarzy Krakowskich. Jej założyciele dołączyli zdjęcia ostrzelanych dorożek ze śladami krwi. Nie publikujemy ich z racji na drastyczny charakter.
Kraków po strzelaninie. Co wiadomo o ataku?
Do ataku doszło w sobotę około godziny 15 w obrębie Rynku Głównego w Krakowie. Poruszający się osobowym Subaru Michał O. – 24-latek z Ostrowca Świętokrzyskiego – otworzył ogień do przypadkowych osób.
Zginęło sześć osób, a 16 – w tym dwóch policjantów i napastnik – zostało rannych. Jak następnie ujawniono, Michał O. dokonał także zabójstwa w swojej rodzinnej miejscowości. W jego mieszkaniu w Ostrowcu Świętokrzyskim znaleziono ciała matki, ojca i siostry mężczyzny.
Więcej na temat zdarzenia dowiesz się TUTAJ., otwiera się w nowym oknie