Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Witamina D w nadmiarze, rośnie liczba zatruć. Ten suplement może zaszkodzić

Przez Pokój Prasowy2 maja, 20263 min odczytu

Witamina D od lat ma dobrą prasę. Wspiera odporność, pomaga wchłaniać wapń, wpływa na układ nerwowy i mięśniowy. Jej niedobory wiązano z chorobami kości, problemami autoimmunologicznymi czy sercowo-naczyniowymi. Nic dziwnego, że suplementy z tą substancją stały się jednym z najczęściej kupowanych preparatów na świecie. Problem zaczyna się wtedy, gdy dawki wymykają się spod kontroli.

Nadmiar witaminy D i hiperkalcemia


W przeciwieństwie do wielu innych witamin, witamina D może się kumulować w organizmie. Jej nadmiar zwiększa wchłanianie wapnia, co prowadzi do tzw. hiperkalcemii, czyli zbyt wysokiego poziomu wapnia we krwi.

To właśnie wapń, a nie sama witamina D, odpowiada za większość powikłań. Może odkładać się w tętnicach i tkankach miękkich, zwiększać ryzyko kamicy nerkowej i zaburzać metabolizm kości.

Objawy bywają niespecyficzne: nudności, wymioty, zaparcia, przewlekłe zmęczenie, osłabienie mięśni czy ból kości. W cięższych przypadkach dochodzi do uszkodzenia nerek, wymagającego dializ, a sporadycznie nawet do krwawień z przewodu pokarmowego. Większość pacjentów wraca do zdrowia po odstawieniu suplementów i leczeniu obniżającym poziom wapnia, ale nie zawsze kończy się to bez konsekwencji.

Skąd bierze się problem


Organizm produkuje witaminę D samodzielnie pod wpływem światła słonecznego. To podstawowe źródło, które pokrywa około 90 proc. zapotrzebowania. Reszta pochodzi z diety, głównie z tłustych ryb i produktów wzbogacanych. Suplementacja jest potrzebna w niektórych przypadkach, ale nie dla wszystkich i nie w dowolnych ilościach.

Badacze zwracają uwagę, że wiele przypadków zatrucia wynika z błędów w leczeniu niedoboru. Klasyczny przykład to pacjent, który zamiast jednej wysokiej dawki tygodniowo przyjmuje ją codziennie. W jednym z opisanych przypadków 80-letni mężczyzna przez pomyłkę stosował taką dawkę każdego dnia. Dopiero po rozpoznaniu błędu i odstawieniu preparatu poziom wapnia wrócił do normy.

Zdarzają się też problemy systemowe. W 2016 r. w Danii wycofano z rynku suplement zawierający 75 razy więcej witaminy D, niż deklarowano. Skutki uboczne wystąpiły u około 20 dzieci.

Rosnąca liczba zatruć


Dane z USA pokazują wyraźny trend. W latach 2000-2014 odnotowano ponad 25 tys. przypadków zatrucia witaminą D. Między 2005 a 2011 r. liczba takich przypadków wzrosła o 1600 proc. Większość z nich nie kończyła się zgonem, ale odnotowano kilka poważnych powikłań zdrowotnych. Co istotne, część przypadków dotyczyła dzieci i nastolatków.

Badacze już kilka lat temu zwracali uwagę na „znaczną pobłażliwość” wobec ryzyka związanego z tą witaminą. Ich zdaniem wzrost liczby zatruć idzie w parze z rosnącą popularnością wysokich dawek promowanych w mediach społecznościowych.

Nie ma pełnej zgody co do optymalnej dawki witaminy D, ale istnieją bezpieczne widełki. Eksperci z Harvard Medical School zalecają, by większość dorosłych nie przekraczała 15-20 mikrogramów dziennie. Górna granica bezpieczeństwa to około 100 mikrogramów dziennie. Wyższe dawki powinny być stosowane wyłącznie pod kontrolą lekarza.

Lekarze podkreślają też, że w przypadku niedoborów warto najpierw sięgać po produkty wzbogacane w witaminę D. Ryzyko przedawkowania jest wtedy znacznie mniejsze niż przy suplementach.

Nie tylko korzyści


Choć część badań sugeruje, że witamina D może wpływać na starzenie, nastrój czy funkcje poznawcze, wyniki są niejednoznaczne. W niektórych analizach osoby starsze z wysokim poziomem tej witaminy częściej doświadczały upadków. To kolejny sygnał, że suplementacja nie jest obojętna dla organizmu.

W praktyce oznacza to jedno: witamina D pozostaje ważnym składnikiem zdrowia, ale jej stosowanie wymaga kontroli. Bez badań i zaleceń lekarskich łatwo przekroczyć granicę, za którą korzyści zamieniają się w ryzyko.

Czytaj Dalej

Pachnie jak luksusowe perfumy. Ta roślina zmieni balkon w raj

Konopie znowu zadziwiły. Stworzono z nich coś niemal doskonałego

Zielnik na balkonie. Jak założyć własny ogródek w bloku?

Polski owoc naprawia pamięć. To nie banany są numerem jeden

Alergia to nie tylko swędzące oczy. Alergicy muszą się przygotować

Obserwowany tylko wiosną. Coś zmiotło polskie ptaki z mokradeł

Samice reniferów zjadają własne poroże. Naukowcy odkryli po co to robią

Odrasta nawet po śmierci. Ta roślina zachowuje się jak zombie

Ikoniczny ptak zniknął sto lat temu. Nie ma ogona i słabo widzi. Ale wrócił

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.