W skrócie
-
Donald Trump zadeklarował chęć rozmów na temat zakupu Grenlandii przez USA podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos.
-
Prezydent Francji Emmanuel Macron zaprosił Donalda Trumpa na kolację do Paryża, co wynika z opublikowanych przez Trumpa wiadomości.
-
Stanowisko administracji USA w sprawie Grenlandii prowadzi do napięć dyplomatycznych z Danią, która formalnie sprawuje nadzór nad tą wyspą.
USA a Grenlandia. Trump: Musimy to zrobić
Trump nie zmienił retoryki i nadal ma zakusy na arktyczną wyspę. – Musimy to zrobić. Oni muszą to zrobić. Dania to wspaniali ludzie, ale oni nie potrafią tego terytorium obronić – tłumaczył reporterom republikanin.
– Znam przywódców. To bardzo dobrzy ludzie, ale oni nawet tam (na Grenlandię – red.) nie pojadą – dodał amerykański prezydent.
W opublikowanym niedługo potem wpisie na własnej platformie społecznościowej Truth Social Trump wskazał, że odbył „bardzo dobrą rozmowę” na temat Grenlandii z sekretarzem generalnym NATO Markiem Ruttem.
Grenlandia. Trump pokazał wiadomość od Macrona
Rozmowy na wysokim szczeblu mają być prowadzone również w Paryżu. Z taką propozycją wystąpił do strony amerykańskiej prezydent Francji.
Wynika to ze zrzutów ekranu wiadomości, wysłanych przez Emmanuela Macrona do Donalda Trumpa, które prezydent USA opublikował w serwisie Truth Social.
„Mój przyjacielu, jesteśmy całkowicie tego samego zdania w sprawie Syrii. Możemy zrobić wielkie rzeczy w sprawie Iranu. Nie rozumiem, co robisz w sprawie Grenlandii” – napisał francuski przywódca.
Macron zaprosił republikanina na czwartkową kolację do Paryża. Wiadomość SMS, którą udostępnił w sieci prezydent USA ma być autentyczna – twierdzą źródła agencji Reutera w Pałacu Elizejskim.
Spór dyplomatyczny na linii USA-Dania. Poszło o Grenlandię
Administracja Donalda Trumpa od miesięcy stoi na stanowisku, że Grenlandia jest Amerykanom potrzebna dla zapewnienia „bezpieczeństwa narodowego”. Republikanin przekonywał, że zakusy na ten potężny obszar mają Rosja i Chiny.
Sprawa jest bardzo skomplikowana, ponieważ formalnie nadzór nad Grenlandią sprawuje Dania. Mieszkańcy wyspy cieszą się sporą autonomią, posiadają własny rząd i parlament.
Działania przywódcy USA zmierzają do konfliktu dyplomatycznego, a w najgorszym przypadku militarnego, między sojusznikami w ramach NATO. Dania – wspólnie ze Stanami Zjednoczonymi – była wśród państw założycielskich Sojuszu Północnoatlantyckiego.