W skrócie
-
Menedżer Yandexu Siergiej Łojter zginął podczas wyprawy wędkarskiej na Wołgę, gdy motorówka z czterema mężczyznami zaginęła podczas sztormu.
-
Odnaleziono ciała Siergieja Łojtera, Igora Prochorowa oraz jeszcze jednej osoby, a poszukiwania czwartego uczestnika trwają.
-
Wszczęto postępowanie karne o naruszenie zasad bezpieczeństwa transportu wodnego, które doprowadziło do śmierci kilku osób.
Do zdarzenia doszło 24 kwietnia. Czterech mężczyzn wypłynęło motorówką na ryby w rejonie osady Gromki. Warunki pogodowe były bardzo trudne – nad rzeką panował sztorm. Gdy do południa uczestnicy wyprawy nie wrócili, rozpoczęto zakrojoną na szeroką skalę akcję poszukiwawczą.
Nie żyje znany rosyjski biznesmen. Siergiej Łojter stał na czele kilku spółek
Jeszcze tego samego dnia ratownicy odnaleźli ciało jednego z uczestników wyprawy na brzegu Wołgi. Był nim Igor Prochorow, kierowca znanego wołgogradzkiego przedsiębiorcy Aleksandra Nazarowa.
Według nieoficjalnych informacji mężczyzna miał obrażenia głowy. Śledczy przypuszczają, że łódź mogła się przewrócić lub uderzyć w przeszkodę podczas próby powrotu do brzegu. Dzień później odnaleziono ciała kolejnych dwóch osób. Jedną z ofiar okazał się właśnie Siergiej Łojter. Poszukiwania czwartego zaginionego nadal trwają.
Meduza podkreśla, że Łojter należał do grona najbardziej rozpoznawalnych menedżerów rosyjskiego sektora nowych technologii. W latach 2022-2024 pełnił funkcję dyrektora handlowego Yandexu. Następnie przeszedł do międzynarodowego oddziału tej firmy, gdzie kierował obszarem sztucznej inteligencji, technologii reklamowych i optymalizacji wyszukiwania.
Rosyjskie media podają również, że Łojter posiadał obywatelstwo litewskie.
W sprawie tragedii wszczęto postępowanie karne dotyczące naruszenia zasad bezpieczeństwa transportu wodnego, które doprowadziło do śmierci kilku osób. Śledczy mają ustalić, czy do wypłynięcia łodzi w tak trudnych warunkach doszło mimo ostrzeżeń pogodowych oraz czy jednostka była odpowiednio przygotowana do rejsu.