Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Zdrowie

Największy luksus to zdrowa, zadbana i wypoczęta skóra. Terapie młodości – Zdrowie Wprost

Przez Pokój Prasowy20 sierpnia, 20265 min odczytu


Czy klasyczne zabiegi estetyczne odchodzą do lamusa? Nie. Zmienia się jednak sposób myślenia o starzeniu skóry i o tym, jak można wpływać na jej kondycję.


– Dziś coraz częściej odchodzimy od filozofii „dodawania” i „wypełniania”, a skupiamy się na pobudzaniu organizmu do samodzielnej odbudowy – podkreśla dr n. med. Magdalena Łopuszyńska, specjalistka dermatologii i medycyny estetyczno-naprawczej, założycielka Gabinetu Kosmetyki Lekarskiej „Bella”, która od blisko trzydziestu lat obserwuje rozwój tej dziedziny.


Współczesna wiedza o biologii skóry pokazuje, że proces starzenia się nie polega wyłącznie na pojawieniu się zmarszczek czy utracie objętości twarzy. Zmiany zachodzą znacznie głębiej.


– Wiemy już, że problemem nie jest wyłącznie utrata objętości czy pojawienie się zmarszczek. Starzeje się cała tkanka

– zmniejsza się liczba fibroblastów, spada produkcja kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego, pogarsza się mikrokrążenie oraz komunikacja między komórkami – mówi dr Magdalena Łopuszyńska.


Z wiekiem skóra traci zdolność do efektywnej regeneracji. Efektem jest nie tylko wiotkość czy zmarszczki, ale również utrata blasku, gorsze nawilżenie i wolniejsze gojenie się mikrouszkodzeń. To właśnie dlatego coraz większą popularność zdobywają tzw. terapie regeneracyjne, które nie tylko maskują oznaki starzenia, ale też w pewnym stopniu je cofają, a co najważniejsze – stosowane regularnie znacznie spowalniają procesy degeneracyjne w skórze.

Wolumetria i regeneracja nie są konkurencją


Choć często biostymulację przedstawia się jako alternatywę dla klasycznych zabiegów estetycznych, eksperci podkreślają, że regeneracja i wolumetria rozwiązują zupełnie inne problemy.


Jak podkreśla dr n. med. Kamila Padlewska, specjalista dermatolog i lekarz medycyny estetycznej, założycielka Oricea Gabinety Dermatologii Estetycznej i Medycyny Anti-Aging, błędem jest przeciwstawianie tych metod.


– Zabiegi biostymulujące nie zlikwidują głębokich bruzd nosowo-wargowych ani nie zastąpią działania toksyny botulinowej. Mogą natomiast poprawić jędrność, nawilżenie, gęstość i elastyczność skóry oraz spowolnić procesy odpowiedzialne za jej starzenie – działają na jakość samej skóry. W praktyce biostymulacja coraz częściej staje się elementem kompleksowej terapii, która obejmuje zarówno procedury korekcyjne, jak i regeneracyjne – wyjaśnia ekspertka.

Fibroblasty – główni bohaterowie regeneracji


Większość współczesnych terapii regeneracyjnych sprowadza się do jednego celu: pobudzenia fibroblastów do intensywniejszej pracy.


To właśnie te komórki odpowiadają za produkcję kolagenu, elastyny i wielu innych składników budujących skórę właściwą. Ich aktywność decyduje o tym, czy skóra pozostaje jędrna, sprężysta i dobrze nawodniona.


– Fibroblasty są kluczem do regeneracji skóry właściwej. To komórki produkujące składniki macierzy zewnątrzkomórkowej. Wszystkie preparaty stymulujące tkanki – osocze, biostymulatory czy inne terapie regeneracyjne – sprowadzają się do pobudzenia właśnie tych komórek – mówi dr Kamila Padlewska.

Czy można pobudzić produkcję kolagenu?


Wbrew powszechnym skojarzeniom najważniejszym składnikiem skóry nie jest kwas hialuronowy, którego w skórze jest stosunkowo niewiele, lecz kolagen. To białko stanowi podstawowy budulec skóry i odpowiada za jej strukturę – sprężystość, odporność na rozciąganie i uszkodzenia mechaniczne. Już po 25. roku życia produkcja kolagenu zaczyna spadać, a istniejące włókna ulegają uszkodzeniom pod wpływem promieniowania UV, stresu oksydacyjnego, zanieczyszczeń środowiska czy palenia papierosów.


Jednym z najbardziej interesujących odkryć współczesnej medycyny estetycznej jest to, że kontrolowane mikrouszkodzenie tkanek może uruchamiać procesy odmładzające. – Organizm człowieka od milionów lat posiada niezwykle skuteczne mechanizmy naprawcze. Jeśli otrzyma odpowiedni bodziec, rozpoczyna proces regeneracji

– mówi dr Łopuszyńska. – Bodziec ten może mieć różną postać. W przypadku terapii osoczem bogatopłytkowym wykorzystuje się czynniki wzrostu obecne w płytkach krwi pacjenta. Biostymulatory tkankowe pobudzają komórki do produkcji nowych włókien kolagenowych. Niektóre preparaty zawierające niestabilizowany lub lekko stabilizowany kwas hialuronowy działają poprzez mechaniczne oddziaływanie na fibroblasty i zmianę ich aktywności biologicznej. Choć mechanizmy działania poszczególnych terapii różnią się między sobą, cel pozostaje ten sam: skłonić skórę do uruchomienia własnych procesów naprawczych – dodaje.


Na tej zasadzie działają między innymi mikronakłuwanie, dermapen, radiofrekwencja mikroigłowa czy lasery frakcyjne. Powstające mikrouszkodzenia są zbyt małe, by prowadzić do trwałych zmian, ale wystarczające, by organizm potraktował je jako sygnał alarmowy. W odpowiedzi rozpoczyna się proces przypominający gojenie rany – zwiększa się aktywność fibroblastów, nasila produkcja kolagenu, poprawia ukrwienie i przebudowa tkanek.


Jak podkreśla dermatolog Kamila Padlewska, nie wszystkie zabiegi regeneracyjne wymagają tworzenia licznych mikrouszkodzeń. Część preparatów działa po prostu poprzez dostarczenie odpowiedniego sygnału biologicznego w głębsze warstwy skóry.

Dlaczego światło i energia działają?


Współczesna medycyna estetyczna coraz częściej korzysta z technologii wykorzystujących energię świetlną, fale radiowe czy podczerwień.


Ich przewaga polega na możliwości bardzo precyzyjnego oddziaływania na konkretne struktury skóry. Odpowiednio dobrana długość fali może wpływać na naczynia krwionośne, przebarwienia, włókna kolagenowe lub komórki odpowiedzialne za regenerację.


– Jedną z technologii wykorzystywanej w medycynie estetycznej jest podgrzewanie tkanek, co prowadzi do przebudowy istniejących włókien kolagenowych i jednocześnie stymuluje produkcję nowych. Właśnie dlatego radiofrekwencja, lasery czy technologie wykorzystujące światło należą dziś do najważniejszych narzędzi medycyny regeneracyjnej – mówi dr Kamila Padlewska.

Jakich efektów można się spodziewać?


Najbardziej charakterystyczną cechą terapii regeneracyjnych jest to, że działają stopniowo. Efekty nie pojawiają się tak szybko jak po wypełniaczach, ale zwykle są bardziej subtelne i naturalne.


Pacjenci najczęściej obserwują poprawę napięcia skóry, jej gęstości i elastyczności, lepsze nawilżenie, redukcję drobnych zmarszczek oraz zdrowszy koloryt. W zależności od zastosowanej metody możliwe jest także zmniejszenie przebarwień, rumienia czy oznak fotostarzenia.

Przyszłość należy do regeneracji


Ekspertki są zgodne, że najbliższe lata będą okresem dynamicznego rozwoju medycyny regeneracyjnej. Coraz lepsze poznanie biologii starzenia pozwala tworzyć terapie działające nie tylko na objawy, ale również na mechanizmy leżące u ich podstaw.


Zmieniają się także oczekiwania pacjentów. Coraz rzadziej chodzi o spektakularną zmianę wyglądu, a coraz częściej o zachowanie dobrej jakości skóry i naturalnych rysów twarzy.


– Największym luksusem współczesnych czasów staje się naturalność – zdrowa, dobrej jakości skóra, która wygląda na wypoczętą, zadbaną i harmonijną. Nie oszukujmy się, medycyna estetyczna nie jest w stanie całkowicie zatrzymać biologicznego procesu starzenia. Jednak możemy go spowalniać, poprawiać jakość tkanek i przez wiele lat utrzymywać skórę w lepszej kondycji – zaznacza dr Magdalena Łopuszyńska.


Autor: Iwona Maciszewska

Czytaj Dalej

GIF wycofuje Soltopin 20 mg/g. Sprawdź numer serii antybiotyku – Zdrowie Wprost

Poszła tropić guru, coachów i szarlatanów. To, co odkryła, całkowicie zmieniło jej spojrzenie

Wycofanie leku Levosimendan Farmak. Zanieczyszczenia w fiolkach – Zdrowie Wprost

Atorvastatin Medical Valley. Zakazany na polskim rynku – Zdrowie Wprost

Jak dobrać podkład do typu cery? Poradnik krok po kroku – Zdrowie Wprost

Adnamil wycofany z aptek w całej Polsce. Pilny komunikat GIF – Zdrowie Wprost

GIF zablokował kolejne serie Concor 5 i Concor Cor 5. Nie trafią do aptek – Zdrowie Wprost

Concor Cor 5 oraz Concor 5 wycofane z aptek. Masz je w domu? – Zdrowie Wprost

GIF wycofuje dwie serie leku Libtayo dla pacjentów z nowotworami – Zdrowie Wprost

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.