-
Obaj policjanci ranni podczas strzelaniny w Krakowie zostali wybudzeni ze śpiączki farmakologicznej i przebywają w szpitalu.
-
W wyniku sobotniej strzelaniny na Rynku Głównym w Krakowie śmierć poniosło sześć osób, a 16 zostało rannych, w tym sprawca ataku.
-
Prezydent Krakowa Łukasz Gibała zawnioskował o pilne nadanie tytułu Honorowego Obywatela Miasta dla bohaterskich funkcjonariuszy.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
– Otrzymałem informację, iż dwóch funkcjonariuszy policji, którzy odnieśli rany zostało wybudzonych – powiedział na antenie Polsat News rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie, prokurator Tomasz Waszczuk.
Pierwszy z policjantów został wybudzony ze śpiączki farmakologicznej wcześniej. Informację tę przekazał podczas konferencji prasowej w sobotę rano wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar.
Kraków. Jakub Kulik i Artur Morański wybudzeni ze śpiączki
W sobotę po południu na Rynku Głównym w Krakowie doszło do tragicznej w skutkach strzelaniny. W jej wyniku życie straciło sześć osób, a kolejne 16, w tym sprawca, 24-letni Michał O., znalazło się w szpitalu.
Wśród rannych jest także dwóch policjantów, którzy pomogli ująć zamachowca: starszy posterunkowy Jakub Kulik i starszy posterunkowy Artur Morański. W szczególnie ciężkim stanie był pierwszy z nich. Funkcjonariusze przeszli operacje, a ich stan jest ciężki, ale stabilny.
Strzelanina w Krakowie. Kim jest ranny policjant?
Prezes Ochotniczej Straży Pożarnej Leszczyny w Bielsku-Białej Władysław Szypuła nie kryje wzruszenia, gdy opowiada o Jakubie Kuliku. – Te wydarzenia były jak grom z jasnego nieba. Nie mogę spokojnie siedzieć – powiedział.
– W niedzielę rano przyjechałem do remizy. Patrzę teraz na tableau sprzed dwóch lat, z 115-lecia naszej OSP. Jest na nim zdjęcie Kuby w mundurze strażackim. Podpisane: druh Jakub Kulig. Jestem wzruszony, łzy cisną się do oczu. Jedyne, co mi przychodzi na myśl, to żeby wyzdrowiał – podkreślił.
Jak mówił, Kuba dołączył do rodziny strażaków ochotników około dziesięciu lat temu. – Dla niego służba była wszystkim. Wyjeżdżał na akcje. To nasza powinność: mamy chronić, bronić ludzi, dbać o ich bezpieczeństwo, dbać o ich majątek, o ich życie. Takich ludzi najbardziej potrzeba. Jestem dumny, że takiego strażaka mamy u siebie. Kuba jest nadal naszym członkiem – zaznaczył Szypuła.
Dodał, że policjant-bohater dał się poznać jako osoba, na którą zawsze można liczyć. – On ma serce na dłoni. Taki po prostu jest: zawsze można na niego liczyć; energiczny, zmotywowany. W Krakowie wykazał się heroizmem. Mimo ran walczył o bezpieczeństwo innych – zauważył prezes OSP Leszczyny.
Ranny policjant jest strażakiem i byłym żołnierzem. „Dla niego służba była wszystkim”
Jego zdaniem, po takiej tragedii „trudno cokolwiek mówić”. – Łączę się w bólu z bliskimi Kuby, z nim. Trzeba zrobić wszystko, żeby doszedł do siebie, do pełni sił. W niedzielę w bielskich parafiach na Leszczynach i osiedlu Złote Łany, wierni będą się modlili o jego powrót do zdrowia – dodał.
Starszy posterunkowy Jakub Kulik, zanim wstąpił do policji, służył w 18. Bielskim Batalionie Powietrznodesantowym. Służby prasowe 6. Brygady Powietrznodesantowej im. gen. Stanisława Sosabowskiego, której częścią jest jednostka z Bielska-Białej, podały, że niedawno zakończył służbę i wstąpił do policji.
W komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych zaapelowano o oddawanie krwi dla rannego funkcjonariusza. „Każda kropla krwi ma znaczenie. W obliczu walki o życie Jakuba Kulika zachęcamy wszystkich, którzy mogą, do włączenia się w tę niezwykle ważną akcję” – czytamy.
Jak przekazano, krew dla Jakuba będzie można oddawać od godziny 10:00 w Wojskowym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa SPZOZ – Terenowej Stacji w Krakowie, działającej przy 5 Wojskowym Szpitalu Klinicznym z Polikliniką.
Kraków. Ranni w ataku na rynku w szpitalach. Apel o oddawanie krwi
Według najnowszych informacji w krakowskich szpitalach cały czas przebywa 14 spośród 16 osób rannych. Służby i politycy apelowały o oddawanie krwi dla osób poszkodowanych w zamachu.
W niedzielę rano wojewoda krakowski Krzysztof Jan Klęczar podkreślił, że szpitale nie stwierdziły braku dostępność krwi w kwestii ratowania życia. Zaznaczył jednak, że jest ona dobrem niezastępowalnym. Jak poinformował, najbardziej potrzebna w tej chwili grupa krwi to AB Rh+.
Dodał, że w niedzielę od godziny 9 otwarta jest stacja Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Krakowie przy ul. Rzeźniczej. Poinformował, że stacja ta będzie czynna do minimum godziny 14.
Poinformował, że akcyjnie otwartych jest też sześć innych punktów w Małopolsce, gdzie można oddawać krew. Dodał, że również tam można oddać krew, dedykując ją poszkodowanemu funkcjonariuszowi Jakubowi Kulikowi lub ofiarom zamachu. Lista tych miejsc – wskazał – umieszczona została na stronie rckik.krakow.pl.
W niedzielę ok. godz. 13 na stronie Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Krakowie wyświetlał się komunikat, w którym instytucja przekazała, że posiada „wystarczające” zapasy krwi i jej składników dla wszystkich pacjentów.
Łukasz Gibała reaguje, chodzi o rannych policjantów. Jest wniosek
Łukasz Gibała, prezydent Krakowa, poinformował w mediach społecznościowych o swojej inicjatywie, dotyczącej rannych policjantów.
„Właśnie zwróciłem się o nadanie w trybie pilnym tytułu Honorowego Obywatela Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa dwóm policjantom – Arturowi Morańskiemu oraz Jakubowi Kulikowi, którzy wczoraj w bohaterskich okolicznościach unieszkodliwili mordercę, ratując życie kolejnych ludzi” – przekazał.
W dokumencie, którego zdjęcie uzupełniło wpis, czytamy, że postawa funkcjonariuszy „jest przykładem najwyższych wartości, które powinny przyświecać w służbie publicznej”.
-
Rusza śledztwo w sprawie ataku w Krakowie. Minister sprawiedliwości ogłasza
-
Zamach w Krakowie. Klub sportowy zabrał głos w sprawie Michała O.